Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


110 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~123~

~123~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 16:25:48

No i słusznie, że był zły. A co to ma być? Czerwony Krzyż? Kup sobie bracie alkomat i dmuchaj ile chcesz. Dlaczego policja ma płacić za twoją ciekawość? No chyba że zapłacisz za badanie. Ale na to muszą być już odpowiednie przepisy.

#2 ~jakis tam~

~jakis tam~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 16:35:25

gość miał i tak dużo szczęścia ja w tym roku jak pojechałem na komendę (akurat nie w koszalinie) to powiedzieli ze jedyny alkomat jest w radiowozie który akurat jest na mieście ale nie mogą powiedzieć gdzie bo jak się przemieści to będzie problem. Kolejna ciekawostka to to ze nasi policjanci są tak wysoce wykwalifikowani ze za każdym razem jak chciałem "dmuchnąć" od razu słyszałem, że nie ma po co bo "pan doświadczony nos" już czuje ze jestem pijany, po czym zawsze wychodziło ze mogłem jechać. Tak więc pozdrowienia dla pączkożerców, którym taki problem sprawia odejscie od biurka na chwile.

#3 ~Ja~

~Ja~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 16:50:08

A od kiedy to alkomat lub alkotest bada poziom alkoholu we krewi ? To tylko w GK pismaki mogą to napisać !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

#4 ~gościu~

~gościu~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 17:01:43

To ten Pan i tak miał szczęście że go przebadali. Moja znajoma była na tym samym komisariacie koło południa i usłyszała że jest już chyba czwarta ale oni niestety nie mają alkomatu , więc nie mogą jej przebadać a patrol który mógłby to zrobić został BARDZO PILNIE wezwany do jakiejś interwencji więc pani w okienku (pewnie ta sama) nie może ich ściągnąć na komisariat.
Widocznie dostała opierdziel od niezadowolonego funkcjonariusza i bała się mu po raz wtóry przeszkadzać... nie wiadomo w czym?

#5 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 17:19:27

No i słusznie, że był zły. A co to ma być? Czerwony Krzyż? Kup sobie bracie alkomat i dmuchaj ile chcesz. Dlaczego policja ma płacić za twoją ciekawość? No chyba że zapłacisz za badanie. Ale na to muszą być już odpowiednie przepisy.

123 a może napisz z jakich pieniędzy jest utrzymywana Policja - z naszych podatków, więc mamy prawo przyjść do strasznie zapracowanego pana policjanta i poprosić o badanie alkomatem

#6 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 17:39:40

"Ja myślałem, że będą mi bić brawo, że mnie pochwalą, a tu nic z tych rzeczy."
No tak nic tylko do ustawy o policji wprowadzić jeszcze zapis, że policjanci maja cymbałom klaskać i chwalić!!!! Myśleć trzeba łaskawco za nim zaczniesz pić, a nie dupę policjantom zawracać! Może jeszcze Gryfusia powinieneś dostać!

#7 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 17:48:52

Temat wałkowany jak stary kotlet! Znowu nadmiernie dopici pożałowania godni imprezowicze! Rozumiem, ciężko znaleźć jakiś ciekawy temat, ale zawracacie gitarę! Żale to do Pana Boga! Jak piję to z głową, a co mnie obchodzi kilkoro niedorobieńców, co nie wiedzą kiedy mogą! Pić trzeba umieć buraki! Żenua!!!

#8 ~123~

~123~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 17:54:55

123 a może napisz z jakich pieniędzy jest utrzymywana Policja - z naszych podatków, więc mamy prawo przyjść do strasznie zapracowanego pana policjanta i poprosić o badanie alkomatem

No właśnie nie wiem czy jest takie prawo. Czy policjant musi to zrobić? Czy nie jest to tylko dobra wola policjanta? A może to tylko skutek nieprzemyślanych działań "najwyższych" przełożonych w policji, którzy gdzieś kiedyś palnęli "przychodźcie, my jesteśmy fajni i wam to zrobimy".
Takie działanie było by chwalebne gdyby szary obywatel nie miał innej możliwości sprawdzenia poziomu alkoholu w wydychanym powietrzu. Ale ma!
A poza tym ja, jak mam gdzieś jechać następnego dnia, to dzień wcześniej nie piję. A ten gostek z artykułu to typowy pępek świata.

#9 ~yogi~

~yogi~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 17:59:29

Izba Wytrzeźwień Mieszka I go 16 - proszę bardzo można odpłatnie zbadać stan trzeźwości! Odwalić się od policjantów i tak bez was mamy pełne ręce roboty! Poza tym też płacimy podatki!

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 18:07:54

W przepisach brak jest uregulowań prawnych, dlatego policja nie ma obowiązku badania nikogo na jego żądanie! To proste! A Panie i Panowie niedorzecznicy (skoro tak zapraszają do jednostek) powinni w ramach swoich godzin pracy sterczeć w komisariatach czy komendach przed wejściem (najlepiej na mrozie) i czekać na niepewnych skacowanych... Prawdziwi policjanci mają co robić całą dobę i nie potrzeba im tyłka zawracać niańczeniem skacowanych owieczek

#11 ~no no no~

~no no no~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 18:38:25

Zjawisko kaca czyli Katzenjammer) to nie tylko poziom alkoholu we krwi. To jest bardzo prymitywne podejście, że zbadam sobie poziom alkoholu w powietrzu wydechowym, albo nawet we krwi i mogę jechać dalej. Alkohol powoduje zmianę metabolizmu i całkowitą dysfunkcje organizmu. W organizmie rozpada się i przekształca w aldehyd octowy, a następnie w kwas octowy. Możesz nie mieć już alkoholu, ale masz aldehyd i kwas octowy, a cały organizm jest zatruty. Stężenie alkoholu spada, ale organizm dalej walczy z trucizną znajdującą się głównie w wątrobie i korze mózgowej. Stąd uczucia nudności, senności, pocenie sie, odwodnienie organizmu, rozwolnienie, a nawet gwałtowne skoki popędu płciowego. Następna sprawa to psychika, która "siedzi" po piciu, ma zmniejszona odporność, jest bardziej pobudliwa i drazliwa na bodźce wewnętrzne, roztrzęsienie, drażliwość i pobudliwość. Jeśli jeszcze ktoś po gorzale narozrabiał i próbuje sobie przypomnieć dlaczego pobił sie z ziomalem, albo dlaczego obudził się w łóżku z koleżanką swojej żony, to stan takiego gościa jeszcza kilka dni po wytrzeźwieniu jest fatalny. Rozwalona psychika nie pozwala normalnie funkcjonować.

Dlatego tez mam dla tego kolesia radę, ze jak się napompował jak hipopotam, albo raczej jak świnia, to niech nie rwie się za kierownicę, nawet jeśli nie ma już "nieświeżego oddechu", tylko niech idzie sobie odpocznie i wyśpi się porządnie, uskuteczni spacer, dotleni organizm - tak ze trzy dni co najmniej. Nie siadaj za kierownice, nie zamieniaj się w zabójce, zapomnij o samochodzie, dać pożyć innym.

#12 ~Gabrysiasty Buraczasty~

~Gabrysiasty Buraczasty~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 19:00:10

Zjawisko kaca czyli Katzenjammer) to nie tylko poziom alkoholu we krwi. To jest bardzo prymitywne podejście, że zbadam sobie poziom alkoholu w powietrzu wydechowym, albo nawet we krwi i mogę jechać dalej. Alkohol powoduje zmianę metabolizmu i całkowitą dysfunkcje organizmu. W organizmie rozpada się i przekształca w aldehyd octowy, a następnie w kwas octowy. Możesz nie mieć już alkoholu, ale masz aldehyd i kwas octowy, a cały organizm jest zatruty. Stężenie alkoholu spada, ale organizm dalej walczy z trucizną znajdującą się głównie w wątrobie i korze mózgowej. Stąd uczucia nudności, senności, pocenie sie, odwodnienie organizmu, rozwolnienie, a nawet gwałtowne skoki popędu płciowego. Następna sprawa to psychika, która "siedzi" po piciu, ma zmniejszona odporność, jest bardziej pobudliwa i drazliwa na bodźce wewnętrzne, roztrzęsienie, drażliwość i pobudliwość. Jeśli jeszcze ktoś po gorzale narozrabiał i próbuje sobie przypomnieć dlaczego pobił sie z ziomalem, albo dlaczego obudził się w łóżku z koleżanką swojej żony, to stan takiego gościa jeszcza kilka dni po wytrzeźwieniu jest fatalny. Rozwalona psychika nie pozwala normalnie funkcjonować.

Dlatego tez mam dla tego kolesia radę, ze jak się napompował jak hipopotam, albo raczej jak świnia, to niech nie rwie się za kierownicę, nawet jeśli nie ma już "nieświeżego oddechu", tylko niech idzie sobie odpocznie i wyśpi się porządnie, uskuteczni spacer, dotleni organizm - tak ze trzy dni co najmniej. Nie siadaj za kierownice, nie zamieniaj się w zabójce, zapomnij o samochodzie, dać pożyć innym.

wikipedia...???

#13 ~no no no~

~no no no~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 19:12:40

wikipedia...???



Do tego nie potrzeba jakiejs wikipedii. Kazdy kto chla za mocno wie, ze napisałem prawdę. W USA są takie standardy, ze jeśli ktos upił się raz do nieprzytomnosci i miał "urwany film", to po prostu ma problem z alkoholem. Zabierają mu prawko dopóki nie podejmie leczenia odwykowego i sie nie bawią, bo policja ma chronic zycie innych a nie patyczkowac sie z jakimś gościem, który pomylił kieliszek z wiaderkiem. A w Polsce gość bezczelnie idzie na policje i pyta, czy juz może jechac, bo mu spieszno, żeby kogoś zabić na drodze, bo jemu się wydaje, ze juz trochę podtrzeźwiał. Powinni mu od razu skasować prawko, a na drugi dzień odwiedza go pani z opieki społecznej, terapeutka, siada razem z żoną, dziećmi przy jednym stole i gość podpisuje zobowiązanie do leczenia, bo inaczej ma przesrane w rodzinie, pracy, u policji i w miasteczku, w którym mieszka. Tak jest w USA i wszędzie gdzie zycie obywateli chroni się naprawdę, a nie tylko gada że się chroni..

#14 ~DDD~

~DDD~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 19:36:44

Jaka jest podstawa prawna badania obywatela na życzenie?? Ja znam tylko dwie,popelnienie przestepstwa i popelnienie wykoroczenia!

#15 ~Dawidkowy~

~Dawidkowy~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 20:03:05

W zeszłym roku tez chciałem sie przebadac na komisariacie i pan policjant był tez wielce niezadowolony ze przyszedłem sie przebadac i wielką łachce mi zrobił ze mnie dopuścił do alkomatu oczywiscie wykazało zero. Ale jak bym jechac samochodem to z wielką checią kazą mi dmucnąć

#16 ~Kra~

~Kra~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 20:21:40

Jak panowie policjanci złapią na drodze napitego, oznacza to, że ciężko, skutecznie i wspaniale pracują, no i gdzieś tam kasiora od "łykniętego" wpłynie. A taki, co przyjdzie na komisariat sprawdzić, czy już może jechać - to zwykła "trutka", bo nie podwyższy statystyk wykrywalności.

#17 7iedem

7iedem

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1674 postów

Napisano 04 styczeń 2010 - 20:23:48

No i słusznie, że był zły. A co to ma być? Czerwony Krzyż? Kup sobie bracie alkomat i dmuchaj ile chcesz. Dlaczego policja ma płacić za twoją ciekawość? No chyba że zapłacisz za badanie. Ale na to muszą być już odpowiednie przepisy.


od kiedy wiem policja jest utrzymywana za nasze pieniądze czy to z podatków różnorakich czy to z naszych mandatów. Ja mandatów troszke już opłaciłem więc z tamtej sumki już mi przysługuje przynajmniej darmowe dmuchanie w balonik bo to ja przyszedłem na komende a nie radiowóz przyjechał do mnie!! A gdybym jechał i miał kilka przekroczenie normy i co by wtedy pan policjant powiedział ? "nono panie kierowco pijany za kierownicą? i szybko na dołek i sąd i prawko papa, i został bym gangsterem i bandytą traktowanym gorzej niż morderca.. no prawie gorzej bo widze często jak na nich wyzywacie... a każemu może się zdarzyć raz w życiu nagła chęć albo przymus nigdy nic nie wiadomo.

dlatego policja jest zmuszona bo co tydzień w weekend takich plastikowych bajerów złóżywa się na każdego prawie kierowce z nadzieją że może któryś zapłaci za te stracone :) a po za tym ostatnio dmuchał mój kolega już w taki specjalny "coś" że nie musiał nic na niego nakładać... coś jak?? latarka?! kto to widział mniej więcej wie o co chodzi....

Użytkownik 7iedem edytował ten post 04 styczeń 2010 - 20:25:36

...PISZE PO TO ŻEBYŚCIE nie CZYTALI... ;p
Monopol - Zodiak na melanżu
witam wszystkich anty7 ;D wasze życie jest takie nudneeee ;p [size=3]

#18 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 20:25:44

Ludzie czy was doszczętnie popier... Facet chce sie zbadać czy nie ma alkoholu we krwi żeby nie wsiadać bez pewności za kółko,gdzie jest napisane że zachlał do nieprzytomności? Tylu jest pijanych na drogach że takie badanie powinni wykonywać na każdym komisariacie bez ale,kogo stać na alkomat za pare tysięcy ??bo ten za pare stuwek jest o kant d..py. Stuknijcie sie zanim cokolwiek napiszecie,a wy też jesteście pewni że nie macie alkoholu na drugi dzień po paru kielonkach??

#19 ~ooo~

~ooo~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 20:34:12

od kiedy wiem policja jest utrzymywana za nasze pieniądze czy to z podatków różnorakich czy to z naszych mandatów. Ja mandatów troszke już opłaciłem więc z tamtej sumki już mi przysługuje przynajmniej darmowe dmuchanie w balonik bo to ja przyszedłem na komende a nie radiowóz przyjechał do mnie!! A gdybym jechał i miał kilka przekroczenie normy i co by wtedy pan policjant powiedział ? "nono panie kierowco pijany za kierownicą? i szybko na dołek i sąd i prawko papa, i został bym gangsterem i bandytą traktowanym gorzej niż morderca.. no prawie gorzej bo widze często jak na nich wyzywacie... a każemu może się zdarzyć raz w życiu nagła chęć albo przymus nigdy nic nie wiadomo.

dlatego policja jest zmuszona bo co tydzień w weekend takich plastikowych bajerów złóżywa się na każdego prawie kierowce z nadzieją że może któryś zapłaci za te stracone :) a po za tym ostatnio dmuchał mój kolega już w taki specjalny "coś" że nie musiał nic na niego nakładać... coś jak?? latarka?! kto to widział mniej więcej wie o co chodzi....



...ile razy ja juz to słyszałem: "...płace podatki", "...za nasze podatki" itd., itp. a juz najciekawiej jak mowi to gosc, ktory juz na pierwszy rzut oka widac nigdy na dobre nie "zhanbił" sie praca. Ludzie przyjmijcie do wiadomosci, ze z pensji policjanta tez odprowadzany jest podatek i naprawde nie trzeba nam tego przy pierwszej, lepszej okazji przypominac.

#20 ~no co wy~

~no co wy~
  • Goście

Napisano 04 styczeń 2010 - 20:38:57

Ludzie czy was doszczętnie popier... Facet chce sie zbadać czy nie ma alkoholu we krwi żeby nie wsiadać bez pewności za kółko,gdzie jest napisane że zachlał do nieprzytomności? Tylu jest pijanych na drogach że takie badanie powinni wykonywać na każdym komisariacie bez ale,kogo stać na alkomat za pare tysięcy ??bo ten za pare stuwek jest o kant d..py. Stuknijcie sie zanim cokolwiek napiszecie,a wy też jesteście pewni że nie macie alkoholu na drugi dzień po paru kielonkach??

W pełni popieram. W końcu sensowna wypowiedź. Alkomaty dające wiarygodny wynik to wydatek kilku tysięcy złotych. Po co każdemu obok lodówki alkomat, skoro ma go używać np. tylko raz na miesiąc albo rzadziej. Często ciężko stwierdzić samemu swój stan wytrzeźwienia, więc badanie alkomatem się przydaję. Fakt, że usługa ta powinna być płatana, tak jak na izbie wytrzeźwień, zdaję się że 15 zł kosztuje ta przyjemność.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych