Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


122 odpowiedzi w tym temacie

#121 ~tromesa~

~tromesa~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2014 - 22:14:53

To jest skandal!!! jak można takie piękne turystyczno-rekreacyjne miesjce zmarnować !!! jak chcą sobie budować swięte miejsca to wara od wieży!!! Cudowne miejsce do zwiedzania zostanie zmarnowane przez tę ohydną budowlę!! Mam nadzieję, że ta inwestycja nie wypali!!! Nie mogę przeżyć, że moje dzieci nie zobaczą wieży w dawnym kliamcie. MARNOTRASTWO!! zamiast przeznaczyć te miejsce na promowanie sportu, zdrowia, rekreacji, to woleli lizać tyłki świętoszkom!!! Dobrze, że kilka dni temu byłam na Górze Chełmskiej i ostatni raz zobaczyłam te miejsce. Moja noga tam już nie postanie!! Wszyscy, którzy są przeciwni zmarnowaniu tego miejsca na tę budowlę  powinni łańcuchami się przywiązać do wieży i prptestować. SKANDAL!!!!!!!!!!!! Won dla Kościołą z Góry Chełmskiej



#122 ~tromesa~

~tromesa~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2014 - 22:20:22

A może by tak zrobić jakieś referendum w Koszalinie czy mieszkańcy życzą sobie kolejnego kościoła niby pod hasłem, ze to dla nas wszystkich.Jestem przeciw takiemu zagospodarowaniu tak fajnego miejsca. Taki teren tak po prostu oddać? Dość tego. Sama budowla- też fatalna. Może więc jakiś protest, można się skrzyknąć.

Jestem za!!! gdzie i kiedy???!!

tromesa



#123 ~Andrzej~

~Andrzej~
  • Goście

Napisano 21 wrzesień 2014 - 21:53:53

Pamiętam Górę Chełmską z lat jeszcze 50-tych i 60-tych. Bawiłem się tam na placach zabaw. Zimą jeździłem po torze saneczkowym, latem oglądałem mecze i festyny na stadionie. W restauracji rodzice fundowali obiady. Byłem na koncercie Niebiesko - Czarnych z Wojtkiem Kordą, Czesławem Niemenem podczas którego "zdemolowano" amfiteatr. I co z tego zostało? Ano nic. Będąc w Koszalinie pojechałem tam sobie, pochodziłem i byłem całkiem zniesmaczony: To nie moje miejsce, to nie dla mnie takie urządzenie Góry. Szkoda, bo nastała moda na aktywny wypoczynek (czego przykładem jest park linowy) i mnóstwo ludzi biega i chodzi z kijkami po lesie. 

Niech władcy Koszalina wreszcie zrozumieją: to miasto zawsze szczyciło się tolerancyjnością i nikt w nim nie właził "czarnuchom w kieckach" pod sutannę. Jedyne co można zrobić to wypieprzyć te "pingwiny" tam skąd przyszły i wykorzystać Górę do celów takich jak była - rekreacyjno - wypoczynkowych.

Jeszcze tylko brakuje, żeby zabroniły zbierać grzybów w lesie.

Pozdrawiam wszystkich urodzonych w Koszalinie w roku 1953.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych