Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Gdzie dobra lecznica lub weterynarz w Koszalinie lub oklolicy

weterynaria

1331 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Magi~

~Magi~
  • Goście

Napisano 30 wrzesień 2010 - 14:35:56

Masz rację że cieżko o fachową pomoc.Jest dużo tzw.naciągaczy wlasciciele sie nie znają a oni wciskaja przeróżne szepiaonki czasem nie potrzebne. A co do całodobowej opieki to te malutkie kliniki czasem nawet nie posiadaja sprzetu zeby natychmiast udzielic pomocy zwierzakowi. Także piszcie piszcie te adresy zaufanych klinik bo sama jestem zainteresowana;)

#2 ~ler~

~ler~
  • Goście

Napisano 30 wrzesień 2010 - 15:33:42

Jeden z najlepszych w Koszalinie:Gabinet weterynaryjny
Zbigniew Kulka
ul. Batalionów Chłopskich 78
Koszalin
tel. 094 345 21 15
pn-pt: 9-11, 16-18
sobota: 10-12

#3 ~Magda~

~Magda~
  • Goście

Napisano 06 październik 2010 - 09:23:09

Jeden z najlepszych w Koszalinie:Gabinet weterynaryjny
Zbigniew Kulka
ul. Batalionów Chłopskich 78
Koszalin
tel. 094 345 21 15
pn-pt: 9-11, 16-18
sobota: 10-12


Przyznam, że ja osobiście złego słowa nie mogę powiedzieć o Panu Kulce. Przyjmie o każdej porze dnia i nocy jeśli zajdzie taka potrzeba. Miałam ładne pare lat temu taką "przygodę", że w Wigilię późnym wieczorem jakieś bezpańskie psy pogryzły docyś mocno mojego owczarka i Kulka nie patrząc na to, że są święta-Wigilia kazał od razu do siebie przyjechać i operował psa prawie pół nocy (obrażenia były tak poważne) i nie wziął za to nawet złotówki. Psa mi wtedy uratował.

#4 Anai

Anai

    Kobieta jest zaproszeniem do szczęscia

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 141 postów

Napisano 06 październik 2010 - 10:16:59

Lecznica weterynaryjna
75-255Koszalin,Franciszkańska 104b
Tel.: 94 341 63 99

Godziny otwarcia
?Pon - Pt 10:00 - 20:00
?Sob 10:00 - 14:00

#5 Extasy

Extasy

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 153 postów

Napisano 06 październik 2010 - 12:32:32

Przychodnia dla zwierząt
Agnieszka i Tomasz Pokrzywka
lekarze weterynarii
Koszalin, ul.E.Gierczak 17A, tel.343 28 56
poniedziałek-piątek godz.9:00-12:00 i 16:30-19:00
sobota godz.10:00-12:00.
Filia ul.Wopistów 18,tel. 604 520 604
poniedziałek,środa,piątek godzina 14:00-16:00



bardzo polecam, szczególnie Pana Doktora, doskonałego chirurga, moja suczka miała operacje i przy okazji sterylizację u Doktora, jak się coś niedobrego dzieje to możesz dzwonić w nocy.

#6 ~Julia~

~Julia~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2010 - 12:21:48

Ja serdecznie polecam
Roberta Sieńkowskiego z synem. Sympatyczni i bardzo dobrzy specjaliści :-) Leczą wszystkie moje zwierzaki
ul. Górskiego 10
tel. 094 345 79 24

#7 ~as~

~as~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2010 - 13:35:14

Najlepiej na Bosmańskiej, za sano.

#8 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2010 - 13:41:41

Najlepiej na Bosmańskiej, za sano.

To jest Franciszkańska,ale popieram.

#9 ~xyz~

~xyz~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2010 - 17:28:09

Lek.wet Ryszard Krzemiński, Lek.wet Marek Golkowski 54
Połczyńska 68
Koszalin
tel. 094 342 35 40

pn-pt: 8-19
sobota: 8-16
niedziela: 10-13; 17-18

mi tez zabili zwierzaka. uśpili mi pieska, piesek chorowal na serce, leczylam go u pana Kulki, bral tabletki. bylo z nim naprawde dobrze. ktoregos razu akurat jak mnie nie bylo w domu ktos z rodziny pojechal z nim na polczynska poniewaz gorzej sie poczul tam jak uslyszeli ze chory na serce odrazu zdecydowali zeby uspic!!!! nie zastanawiali sie co w tej chwili moze mu dolegac, zadnego badania, nic. dodam ze tej osobie ktora go tam zawiozla nie wybaczylam do tej pory, choc minelo juz kilka lat. piesek mial 13lat.

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2010 - 21:00:17

Pan Sienkowski z synem. Od lat nasze zwierzaki są u nich pod opieką i ewentualnym leczeniem
:-)

#11 ~Anna~

~Anna~
  • Goście

Napisano 30 grudzień 2010 - 13:50:50

DO xyz
Decyzję o uśpieniu zwierzaka podejmuje właściciel a weterynarz tylko sugeruje. Uśpiliście,bo nie chciało wam się już męczyc,a teraz rusza cię sumienie to zwalasz na weterynarza.Oj wstyd

Zapewne ty tak właśnie byś postąpił,eutanazja to jest jedna z najcięższych decyzji w zyciu człowieka,często świadczy właśnie o naszej odwadze,nie jest łatwe podjąć taką decyzję,owszem,żyje się z ciężarem do końca życia,nie mówię że nie,bo każdy ma jakieś uczucia.Często zwierzę bardzo cierpi w niewyobrażalny sposób,a nam pozostaje jedynie pomóc mu w taki sposób,gdy nie ma już dla niego ratunku,a lekarze zrobili już wszystko co mogli zrobić.Nie jest to łatwa decyzja,chyba jedna z najtrudniejszych.Dlatego myślisz,że ktoś dla kogo jego pies był największym skarbem w życiu,gdzie poświęcał mu cały czas,dbał o niego i co najważniejsze kochał go najmocniej jak się da kochać,uśpiłby psa bo nie chce mu się już nim zajmować,czy jak to ty nazywasz "meczyć".? Jesteś chory,bo to w takich chwilach człowiek robi wszystko,żeby zwierzę ratować.Oddałby wszystko,pojechałby na koniec świata,choćby do banku krwi,by móc przetoczyć krew malutkiemu.Ty chyba nie wiesz co znaczy prawdziwa rozpacz,kiedy patrzysz na umierające zwierzę,które odchodzi w niewyobrażalnych mękach. Obyś nigdy nie musiał podejmować takiej decyzji.

#12 ~MIASTO~

~MIASTO~
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2011 - 15:55:38

Panie Janie,nie zgodzę się nigdy z panem, że na Połczyńskiej ktokolwiek wie jak wyleczyć zwierzę! Nigdy nie polecę tej lecznicy!W grudniu leczyłam tam psa, nie przeżył, w marcu odszedł mój kolejny piesek,którego też tam leczyłam.Piesek miał sepsę i białaczkę, a lekarze z Połczyńskiej odmówili zrobienia dodatkowych badań.Prawda jest taka, że uśmiercili mi tam dwa psy po kolei i nigdy, naprawdę nigdy więcej nie przekroczę ich progu!Kto teraz wróci życie moim pieskom? Lekarze z Połczyńskiej? Golkowski nie potrafi nawet stołu wytrzeć,nie przestrzegają podstawowych zasad higieny.Kiedyś myślałam że to dobra lecznica,nic bardziej mylnego,więc jeżeli komukolwiek zależy aby zwierzę przeżyło, niech omija tą lecznicę,ja bardzo żałuję że tam leczyłam moje pieski, teraz jest już za późno a ja żyję z ciężarem że może by żyły.....teraz mam jednego psa i leczę go na ul. Franciszkańskiej i każdy komu zależy na zdrowiu swojego psa wie że to najlepsza lecznica w Koszalinie.Wykonują wszystkie badania i przede wszystkim nie podejmują leczenia, bez podstawowych badań krwi i moczu zwierzęcia, bo jak można leczyć psa na oko? Zgaduj zgadula, szkoda że lekarze z Połczyńskiej nie trafili w obu przypadkach...A więc pudło! Jak ktoś nie ma podejścia do zwierząt i pojęcia bladego o ich leczeniu, niech się weźmie za szydełkowanie, albo mycie kibli w wiejskich toaletach!

zgadzam sie w stu procentach !!!!! psa do uspienia bym tam nie oddała nawet to sa zeżnicy a nie lekarze kompletnie na niczym sie nie znaja. jeszcze jak leczył tam pan fresel to jemu powierzalam moja sunie ale moja noga na polczynskiej juz wiecej nie postanie .polecam bardzo pana sienkowskiego o kazdej poze dnia przyjmie moja sunie przyjal na zszycie o szostej rano w niedziele nie wyobrazam sobie innego lekarza!!

#13 ~aga~

~aga~
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2011 - 16:19:34

wszedzie tylko nie na polczynska!!!ja polecam tylko doktora sienkowskiego

#14 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2011 - 22:06:20

Gabinet weterynaryjnyDrozdowska-Czaplicka Regina 2934
ul.Cisowa 9
Koszalin
tel. 0 94 340 50 16

pn-pt: 9-10 i 17-18
sobota: 9-10 i 17-18
niedziela: 9-10 i 17-18

Jeśli ktoś poleca ta kobietę ,to nie wie co robi .Kilka lat temu poszłam z moja sunią do tego gabinetu ,tylko dlatego ,że nikt inny już nie przyjmował.Pies nie mógł się wypróżnić,i bolał ją brzuch. Pani "doktor" stwierdziła kamienie w jelicie i chciała się umówić na operację! Miała rentgen w oczach ! Zainkasowała pięć dych i w mojej obecności przekazała je synowi ,by ten zrobił zakupy ! Kilka lat temu to były duuuże pieniądze i teraz też są.
Całe szczęście że nazajutrz poszłam do innego weterynarza na konsultację i okazało się ,że psina ma zatwardzenie.
Ta sama wet.uśpiła psa znajomych starszego wiekiem ,bo nie potrafiła postawić diagnozy ,a pies wył z bólu! Tragedia. Każdy inny weterynarz ,ale nie Ona. Zwyczajnie jest nie douczona.
Faktem jest ,że brakuje lecznicy ,która pełniłaby dyżury całodobowo.Niech to kosztuje parę złotych więcej ,ale jaki komfort dla opiekunów zwierząt ,że w razie czego będzie ktoś ,kto pomoże w nagłym przypadku !

#15 ~Gosia~

~Gosia~
  • Goście

Napisano 04 luty 2011 - 13:40:59

[quote name='Anna' "Niedługo minie rok odkąd lekarze z Połczyńskiej przyczynili się do tego,że mojego psa nie ma już ze mną.Niech wiedzą że nigdy,przenigdy nie wybaczę im tego,że moje ukochane zwierzę musiało umierać "

Niektórym zwierzakom nie udzielą skutecznej pomocy,ale jak wiele uratują-tak jest u każdego weterynarza-jak ktoś pracuje to niestety ale wypadki [/i]się zdarzają nawet najlepszym lekarzom.Najlepiej nic nie robić i narzekać.
Ogólnie odkąd odszedł Pan Doktor Fresel i Ptak do papierkowej roboty,troszke smutno się zrobiło w lecznicy na Połczyńskiej,ale pozostał bardzo dobry weterynarz Pan Krzemiński Ryszard,którego szczerze polecam.Lecze u niego psy,koty,kiedyś nawet chomiki[/b] od 1993 roku, zawsze pomógł i trafnie ocenił stan zwierzęcia.W 1997 roku odratował mi owczarka niemieckiego który zachorował na parwowiroze-to choroba strasznie ciężka i 30%zwierząt udaje się przeżyć-pod warunkiem wczesnej i trafnej diagnozy.
Co do Pana Marka Golkowskiego -jakoś nadajemy na innych falach i nie możemy się porozumieć.
Zawsze był Pan Fresel,Krzemiński i Ptak-przyzwyczaiłam się do nich i może dlatego.
Od czasu kiedy już przeszli na inne stanowisko-myślałam że Pan Krzemiński też-bo nie mogłam go nigdy złapać w lecznicy-zmieniłam weterynarie i tak w koszalinie troszeczke zaczelam szukac-dopiero zauważyłam jak weterynarze wyrywają kase-zwłaszcza na szczepionkach,lekach itd.Zamiast leczyć psy to zajmują się handlem suchych karm-od tego są:internet,sklepy zoologiczne,nawet w supermarketach można kupić.Gdy kiedyś spotkałam Pana Krzemińskiego-ucieszyłam się ze pracuje w przychodni-wróciłam.Polecam!

#16 ~Gość ciekawski ;)~

~Gość ciekawski ;)~
  • Goście

Napisano 04 luty 2011 - 14:59:03

Zamiast leczyć psy to zajmują się handlem suchych karm-od tego są:internet,sklepy zoologiczne,nawet w supermarketach można kupić.


Niestety karm weterynaryjnych w supermarkecie, w internecie itp. nie kupisz, a często są potrzebne przy różnych rodzajach schorzeń, przy leczeniu musi być odpowiednia dieta. To tak na marginesie. Ale fakt faktem, że niektórzy potrafią wyciągnąć kasę, zamiast leczyć, oczywiście nie tyczy się to doktora Krzemińskiego u którego nigdy mi się to nie zdarzyło.

#17 ~magda~

~magda~
  • Goście

Napisano 04 luty 2011 - 15:33:38

bardzo polecam, szczególnie Pana Doktora, doskonałego chirurga, moja suczka miała operacje i przy okazji sterylizację u Doktora, jak się coś niedobrego dzieje to możesz dzwonić w nocy.






zgadzam sie o każdej porze dnia i nocy można dzwonić nigdy nie zbyją cię , przychodnię mają w domku więc jeśli tylko są to przyjmą , polecam ja tylko im ufam uratowali mi psa :)

#18 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 08 marzec 2011 - 09:16:54

Najbardziej zadowolona byłam zawsze z opieki dla zwierząt u doktora Kulki jest prawdziwym weterynarzem z powołania i kiedy poza godzinami przyjęć pojedzie się do niego udzieli pomocy,jeśli tylko jest na miejscu.Kiedyś skorzystałam z opieki innego weterynarza i wysterylizowałam sukę bo było nieodpłatnie nikt mi nie powiedział,że jest za stara i już powinnam odpuścić,teraz muszę uśpić moją sunię bo mam od tego czasu(2 lata)same problemy pies zwraca mi żółtą pianą conajmniej raz w tygoniu,nie kontroluje moczu popuszcza co nie zdarzało się dotąd i chudnie w oczach choć pasożytów nie ma wszystko mówi za tym,że ma raka.Nie mam sumienia patzeć na jej cierpienie a wiem,że będzie gorzej,to właśnie pan Kulka uświadomił mi,że zwierzęta należy kochać mądrze i kiedy chorują na coś co nie rokuje zmiany na lepsze pozwolić mu odejść godnie bez bólu i cierpienia,moja sunia ma siedem lat niedługo się nią cieszyłam ale jak mam patrzeć,że będzie się męczyć pójdę i skróce jej ból a za darmową opiekę i sterylizację"DZIĘKUJĘ".
A jeśli chodzi o inne przychodnie dla zwierząt które bym poleciła to jedną z najlepiej zaopatrzonych jest ta na Franciszkańskiej za Sano w koszalinie ale trzeba mieć kasę by pozwolić sobie na kompleksowe leczenie zwierzaka a realia są takie,że nie każdego na to stać, dlatego z czystym sumieniem polecam lecznicę na ul.Batalionów Chłopskich koszty niewielkie opieka doskonała i przyjazna atmosfera czego chcieć więcej...KASIA

Tak do końca nie zgodzę się z tobą, miałam niestety porównanie nie tylko jeśli chodzi o sprawy kompetencji weterynarzy, ale również finansowe.Na Połczyńskiej płaciłam więcej za leczenie psa, niż na franciszkańskiej,dlatego naprawdę nie strasz, że tam jest drogo, bo to nie prawda,ja też tak myślałam z początku,dlatego teraz mój pies nie żyje.

#19 ~Dominika~

~Dominika~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2011 - 11:50:48

Ja chodzę z królikiem na Franciszkańską, ale szukam nowego weterynarza.
Noim zdaniem oni trzepią tylko kasę.
Mój królik miał chore oko, wydałam na leki ok. 200 zł i dalej ma chore i co wizytę oni mówią co innego .
Teraz ma jakąś inną chorobę i weterynarz powiedział mi, że zdechnie, a potem, że może przeżyje, to wkońcu nie wiem ; \ Powiedział mi to wprost. Szczerze mówiąc to łzy mi poleciały, a ten pan do mojej mamy: O a córka już płacze. ; \ ( mam 13 lat i jestem bardzo przywiązana do uszatka )
Aha i była taka sytuacja, że za 2 zastrzyki płaciałm 30 zł, potem za 2 te same 28, a potem za 1 ten sam 18.
To może niech się zdecydują . ; \

Sąsiadka mi podała namiary na dr. Sienkowskiego .
Powiedziała mi, że w wigilię jej pies się pogryzł z innym i że od razu pojechała do tego doktora i ten siedział całą wigilię z jej psiakiem : ) I zapłaciła za leczenie jakieś grosze .
Powiedziałam mamie,że musimy tam pojechać i dowiedzieć się co on o tej chorobie mysli .
Czy bd trzeba usypiać, czy nie, czy są jakieś leki na to, czy nie .

#20 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 03 kwiecień 2011 - 12:56:39

Tylko nie na Połczyńskiej! :angry: Bez komentarza,szkoda słów.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych