Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

karczma śpiewających kelnerów Plaza Darlowko

Plaza Darłówko Karczma śpiewających kelneró kelnerów kucharzy Darłowo SPA taniec plaża

25 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Lutka~

~Lutka~
  • Goście

Napisano 21 sierpień 2012 - 12:37:15

O! to ja tam nie jadę, a zamierzałam w ten weekend. :(((

#2 ~Rügenwaldek~

~Rügenwaldek~
  • Goście

Napisano 21 sierpień 2012 - 14:33:08

Czy to przyjezdni ( czyli miejscowi ) zabugowcy ?

#3 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2012 - 00:09:19

Czy to przyjezdni ( czyli miejscowi ) zabugowcy ?


chyba przyjezdni - z chórków przykościelnych

#4 ~Rügenwaldek~

~Rügenwaldek~
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2012 - 15:29:48

Napewno przyjezdni bo miejscowi uciekli w 45tym .

#5 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 23 sierpień 2012 - 22:55:57

chyba w 39? w 45 uciekali niemiaszki. a co do karczmy to wstyd.

#6 ~Rügenwaldek~

~Rügenwaldek~
  • Goście

Napisano 24 sierpień 2012 - 15:02:36

chyba w 39? w 45 uciekali niemiaszki. a co do karczmy to wstyd.

to kto tu byl do 45go miejscowy ? pacanie ?

#7 ~Centralna~

~Centralna~
  • Goście

Napisano 26 sierpień 2012 - 21:49:49

Zawsze byli tu Pomorzanie! Później najechało trochę niemcowni, a i miejscowi zaczęli się germanizować. W '45 uciekli działacze nsdap i inni zasłużeni dla tysiącletniej rzeszy, później za nimi wyjeżdżali Pomorzanie. W dwóch rzutach do '49 i '59 przyjechały niedobitki Polaków wypuszczonych przez kacapów z Kresów Wschodnich. Do tego element kryminalny z centralnej Polski, który szukał okazji do rozpoczęcia nowego życia. Małorolni. Chechłactwo z akcji 'Wisła'.
Knajpa SUPER!!! Późno w nocy tańczą dzieci. Występy ŚWIETNE!!! Repertuar: angielski, polski, hiszpański!!! Evergreeny i od 18.30 zapchaj dziury - po 21ej naprawdę fajne kawałki do posłuchania. Młodzi, uzdolnieni ludzie, którzy kelnerują, ale poza tym mają naprawdę uzdolnienia. Miejsce godne polecenia. Żenujące są, owszem, sknery i dziady, którym szkoda na kawę albo ciastko i przysłuchują się stojąc w alejce...

#8 ~artur~

~artur~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2012 - 14:29:11

Miejscowi , czyli niemieccy Pomorzanie uciekli i kropka.

#9 ~jestem za a nawet przeciw~

~jestem za a nawet przeciw~
  • Goście

Napisano 12 wrzesień 2012 - 06:02:51

A ty co ? Czkawki dostalas ?????????????

#10 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 16 wrzesień 2012 - 23:02:54

a co jestem gwiazda . A kazda gwiazdka ma swoj swiat i sie nie przypieprzaj do moich bledow bo mam prawo je robic, Gwiazda jest tylko jedna ;DDDDDDDDDDDD;pppppppp SRAM NA TO CO PISZESZ;d :P

#11 ~Konsumentka~

~Konsumentka~
  • Goście

Napisano 18 wrzesień 2012 - 19:24:54

a ja myślałam, że prawdziwe gwiazdy to nie....s.rają....?

#12 ~ŁOKA~

~ŁOKA~
  • Goście

Napisano 24 luty 2013 - 23:26:37

I WYDAŁO SIĘ JAK KELNERZYNY ŚPIEWAJĄ! :)))))))))))))))))))))))))))))))) HE HE HE! w DZISIEJSZYM MUST BE THE MUSIC NIEJAKA KELNERKA MAŁGORZATA Z KARCZMY ŚPIEWAJĄCYCH KELNERÓW WYPADŁA HE HE ŚMIESZNIE I SŁABIUTKO! ŁOKA-ŁOKA! HE HE! I NIE WMÓWICIE MI WIĘCEJ, ŻE TAM NA ŻYWO BEZ OBRÓBKI ŚPIEWACIE! "MI SIĘ TO NALEŻY, BYĆ GWIAZDĄ, ZASŁUŻYŁAM NA TO" HA HA! NIE TĘDY DROGA. TROCHĘ POKORY I SZKOŁY. NIE BEZ ŁOKI.

#13 ~krasnal~

~krasnal~
  • Goście

Napisano 26 luty 2013 - 21:24:29

tutaj akurat bedę oponował. sam jestem muzykiem i oni tam naprawdę śpiewają na żywo. byłem, sprawdziłem. poziom artystyczny niejednokrotnie lepszy niż w showach tv choć to przecież amatorzy a nie zawodowcy. trochę za drogie piwo i na żarełko czeka się trochę za długo. trochę szacunku dla tych młodych ludzi za ich pasje i ciężką pracę.

#14 ~kulturoznawca~

~kulturoznawca~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2013 - 15:29:41

pewnie jesteś tym prowadzącym//////???????????????? :lol: :D :lol: :D :lol:
dno i 100 m mułu

#15 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 01 marzec 2013 - 15:32:39

I WYDAŁO SIĘ JAK KELNERZYNY ŚPIEWAJĄ! :)))))))))))))))))))))))))))))))) HE HE HE! w DZISIEJSZYM MUST BE THE MUSIC NIEJAKA KELNERKA MAŁGORZATA Z KARCZMY ŚPIEWAJĄCYCH KELNERÓW WYPADŁA HE HE ŚMIESZNIE I SŁABIUTKO! ŁOKA-ŁOKA! HE HE! I NIE WMÓWICIE MI WIĘCEJ, ŻE TAM NA ŻYWO BEZ OBRÓBKI ŚPIEWACIE! "MI SIĘ TO NALEŻY, BYĆ GWIAZDĄ, ZASŁUŻYŁAM NA TO" HA HA! NIE TĘDY DROGA. TROCHĘ POKORY I SZKOŁY. NIE BEZ ŁOKI.

faktycznie, napuszona była.

#16 ~śpiewający kelner~

~śpiewający kelner~
  • Goście

Napisano 19 czerwiec 2013 - 16:21:13

byłem tam śpiewającym kelnerem,więc mogę powiedzieć od kuchni jak to tam jest.Kelnerzy śpiewają na żywo,zawsze.w niektórych podkładach są nagrane tzw chórki, ale takie są po prostu podkłady,nikt tego tam w karczmie nie dogrywa.większość wokalistów z wielkich scen wspomaga się chórkami czy to w postaci 'żywych' osób, czy chórków nagranych w podkładzie.co do cen-faktycznie tanio nie jest.na jedzenie nieraz długo się czeka, ponieważ kelnerzy w większości nie zbierają zamówień, więc nikt nie jest osobiście odpowiedzialny za dane zamówienie, stąd robi się zamieszanie.dodając do tego kilkaset klientów naraz daje to przedłużający się czas realizacji zamówienia.co do tańców-nieraz można tańczyć-jak nie ma szefostwa. ;) podyktowane jest to tym, że chodzą tam kelnerzy z gorącymi daniami/napojami i ktoś podczas tańca niechcący może potrącić takiego kelnera i gorąca potrawa może wylądować na kimś innym (poparzenia, pretensje,zniszczone ubranie).poziom wokalny kelnerów jest w większości na prawdę wysoki (zdarzają się również nieliczni, którzy śpiewają słabiej).dodając do tego fakt że śpiewa się codziennie (nawet po 11godzin!) przez bite dwa miesiące niezależnie od pogody - czy to upał i suche powietrze, czu ulewne deszcze- gardła śpiewających są bardzo eksploatowane.a śpiewać trzeba zawsze,tym bardziej że nie jest to typowa scena, lecz karczma w której trzeba uważać na przechadzających się klientów, biegające bachory, schody oraz nie zawsze dobrze ustawione nagłośnienie.a wokaliści na prawdę są laureatami ogólnopolskich festiwali wokalnych-jak to młodzież oni również szukają wakacyjnej pracy, w końcu nie wszyscy są dziećmi państwa Kulczyków. co do żebrzących kelnerów-przyznaję-jest to mega żałosne.te wszystkie korony,kwiatki, zdjęcia-to jednak pomysły 'z góry'.nakaz chodzenia i sprzedawania tego badziewia.niejednokrotnie sami sprzedający byli o wiele bardziej zażenowani tym że muszą to robić niż sami klienci.tym bardziej że kelnerzy dostają z tego marne grosze.więc jeśli korone sprzedało się za mniej to kelnerzy muszą dopłacać z własnej kieszeni.:/ jednak myślę że coraz rzadziej można spotkać tam zjawisko 'żebrzącego' kelnera, gdyż coraz więcej kelnerów się temu sprzeciwia i nie chce brać udziału w tak żenujących sytuacjach.co do występu Gosi, którą znam, w MBTM.no cóż trzeba przyznać że występ do najlepszych nie należał...tyle,że to jest tv - to nigdy nie wygląda tak jak jest w rzeczywistości. po pierwsze stres.po drugie narzucony repertuar - to był strzał w kolano. po trzecie wycięcie fragmentów wypowiedzi i robienie z uczestników deb***i.znam ją i wszystko co ona mówiła było pół żartem, niestety w tv wyglądał to jakby była tępą dziewczyną.tak nie jest.w dodatku ona na prawdę bardzo dobrze śpiewa.gdyby miała możliwość wystąpienia w innym repertuarze z pewnością wszyscy hejterzy by się o tym przekonali. to tyle co do zarzutów. teraz napiszę coś jeszcze dla przyszłych śpiewających kelnerów/chętnych - po pierwsze na miesiąc na rękę wychodzi 2000zł.niby fajnie,ale:pracujecie codziennie przez 31 dni, jeśli macie np przymusowe wolne,bo jest mało klientów-nie macie za to płacone.pracujecie po albo 7/9/11 godzin dziennie,za tą samą stawkę oczywiście.co do kasy to oczywiście są też napiwki z których tak na prawdę się tam żyje a całą pensję przywozi się do domu.zależy to oczywiście od frekwencji klientów, bo jak słaba pogoda to nie ma klientów- nie ma 'tipów'.z napiwków można na prawdę dobrze wyjść jeśli jest dobra pogoda i dużo ludzi;) nawet nie musząc jak to się ktoś wyraził 'żebrać'. tak, oprócz tego macie zagwarantowane 'mieszkanie'.tu już nie jest tak wesoło-mieszka się co prawda blisko karczmy i blisko do wszystkiego:sklepu,baru,portu,plaży.ale-w pokojach w większości panuje grzyb,który jest po prostu zamalowywany.mieszka się w pokojach np 6-8osobowych, w których są tylko stare łóżka i szafy-nie liczcie na luksusy.'łazienka' jest wspólna,lecz panuje tam taki syf że można w niej tylko żygać.ewentualnie można korzystać z łazienek z innego budynku,ale to też nie zawsze.w kuchni co roku trzeba się prosić o lodówkę, której nie ma,potem dostaje się jedną(na tych wszystkich 20 kelnerów!!!).pralnia jest w pensjonacie i na początku też trzeba o nią sporo zabiegać.nie we wszystkich gniazdkach jest prąd.dodatkowo musisz wracać do miejsca zakwaterowania do 2 w nocy, bo potem zamykają Ci bramę i Cię nie wpuszczą-jest to również pretekst to wyrzuceń z pracy.pracę kończy się o 0:30.wyżywienie we własnym zakresie.z internetem oczywiście też ciężko.najbardziej frustrujące i powodujące niechęć do pracy są jednak wszystkie zagrywki, szykany i awantury szefa i jego syna. ludzi dobijają warunki mieszkalne i jak nie ma klientów to brak kasy co potęguje rozgoryczenie.na pierwszy rzut oka wydaje się,że to nic trudnego,ale w rzeczywistości jest inaczej.jednak jak przezwyciężycie te wszystkie bolączki i pogoda i klienci dopiszą przeżyjecie najlepsze w swoim życiu wakacje! :) żyjecie pod jednym dachem z całkiem nowymi ludźmi, pomagacie sobie, zawieracie przyjaźnie, imprezujecie, w przypadkach problemów stajecie się zżyci i w większości będziecie stawać za sobą murem. :) jest to niesamowite, bo zbiorą się tam osoby z wspólną pasją czyli śpiewaniem, łatwo zatem o wspólny język;) nie ma tam jednak nadętych wokalistek/ów ('co to nie oni'),wszyscy traktują się na równi.dodatkowo jeśli ktoś ma problemy z występami publicznymi po dwóch miesiącach w karczmie-minie większość stresów z tym związanych.pozdrawiam, i dozobaczenia, bo zapewnę wpadnę w tym roku odwiedzić, a może ktoś przyjedzie też ze starszej ekipy. :)



#17 ~Heinrich~

~Heinrich~
  • Goście

Napisano 13 lipiec 2013 - 18:21:53

Witam serdecznie wszystkich tych ktorzy juz napisali swoja recenzje oraz tych ktorzy czytaja je.
Co do poprzednikow nie chodzi tutaj w tym forum kto mieszka obecnie na pomorzu albo zamieszkiwal przed laty te ziemie a o czysta opinie badz opinie na temat karczmy.Nieobrazajmy sie wzajemnie wystarczy ze ci w rzadzie polskim to robia.To bardzo rzalosne i nie godne.
No ale wrocmy do tematu.Bylem tam 05.07.2013 z moja malrzonka na zakonczenie naszego urlopu.Moja ocena w skali 1 do 5 Tod zdecydowane 1,5.
* miejsce wcale nie przypomina karczme minus punkt za nazwe lokalu
* wystruj poprostu wielkie miszi maszi troche restauracja troche imbis troche naja niewiadomo co ale musze powiedziec czysto i schludnie
* ceny astronomiczne jak dla zwyklego wczasowicza z kraju,wlasciciel powinien spasc na dol i dostosowac te ceny do zarobku sredniej krajowej.Jak juz wczesniej pisalem na zakonczenie naszego urlopu zaprosilem moja malrzonke na mily i zamowilem dwie lampki wina polwytrawnego.Odpowiedz kelnera niestety nie mamy proponuje wytrawne,ok.zamowilem wytrawne.Okazalo sie ze to polwytawne.Fazit: Kellner nie wie co ma a na dodatek zalacilem za dwie lampki ok.20ml. po przeliczeniu 12 Euro.
* atmosfera fajna,wszyslko live,wykonawcy musze powiedziec z duzym talentem ale to latanie tych kelnerow za napiwkiem poprostu zebraniem a raczej wymuszaniem pod namowa uwazam za bardzo przesadzone
* mimo zakazu tanczenia z tylu pozwolilismy sobie w sumie trzy kawalki zatanczyc niestety czwarty niedokonczylismy zostalismy zauwazeni przyszla tzw. ochrona i ... wyprosila nas
FAZIT: robienie pieniedzy na malo zamoznych ludziach

#18 ~Marcin~

~Marcin~
  • Goście

Napisano 23 lipiec 2013 - 11:06:46

Witam,

Wróciliśmy z rodzinką z Darłowa i oczywiście nie omieszkaliśmy odwiedzić tej szumnie reklamowanej knajpy. Jeśli chodzi o talent śpiewających to ja się nie wypowiadam bo sam kiepsko śpiewam:), faktem pozostaje że z tego co widziałem to wszyscy kelnerzy śpiewają na żywo.

Jeśli chodzi o obsługę to niestety ale kelnerzy i kelnerki niech lepiej zostają przy śpiewaniu bo obsługa gości im nie wychodzi.

zamówiona pizza dotarła do stolika po około 25 minutach i to nie jest problem, niestety sposób jej podania przez kelnera jest niedopuszczalny- po prostu rzucił ją nam na stół!

Dodatkowo niestety nie podają tam sztućców i talerzy nawet jednorazowych - czyżby goście kradli???, mało tego wszyscy jedliśmy z jednego talerza(papierowego)!!!

Kwestia cen to indywidualna sprawa dla jednych tanio dla innych drogo, jeśli chodzi o ceny pizzy to raczej umiarkowana niestety nieadetkwatna do zamówionego dania - pizza była mocno przypalona- widać za słabo biłem brawa dla pizzermana:)

Cena małego piwa na poziomie 7 zł. to jednak lekka przesada tak samo jak i cena coli 0,5 - też 7zł.

Jeśli chodzi o żebranie to niestety tak to wygląda z perspektywy klienta, kelnerki chodzą z koronami i proszą o wsparcie ich!!!Czy tam do cholery nie płacą za wykonywaną pracę?

 

Ogólnie polecam zerknąć wychodząc z plaży- ale tak żeby nie narazić się na oskarżenie że chcecie za darmochę posłuchać i popatrzeć na tych fantastycznych wykonawców:)

Jeśli chodzi o jedzenie to polecam spróbować w innych knajpach - polecam knajpę w porcie przy przystani dla statków pirackich



#19 ~Marek~

~Marek~
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2013 - 09:51:44

Po pierwsze to proponuję zajrzeć do słownika ortograficznego i przeprosić " małrzonke". A po drugie marudzenie, że jest drogo jest żałosne-jak Cię nie stać na taką knajpę to idź do tańszej. Widziałem wielu takich jak Ty którzy siedzieli kilka godzin przy jednym piwie i płacili rachunek 9 zł. To jest dopiero żenada! !!

#20 ~tomek~

~tomek~
  • Goście

Napisano 29 lipiec 2013 - 09:56:20

Jak za drogo za piwo to idź do biedronki kup butelkę i wypij pod sklepem -będzie taniej.
Człowieku jak cię nie stać to idź gdzie indziej a nie marudź że jest drogo



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Plaza, Darłówko, Karczma śpiewających kelneró, kelnerów kucharzy, Darłowo, SPA, taniec, plaża

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych