Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


238 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Marta~

~Marta~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:27:38

Witam! Jestem mamą, która urodziła wcześniaka, malec musiał leżeć na oddziale wcześniaków. Ja zostałam wcześniej wypisana, w hotelu nie było miejsc więc musiałam moje nowonarodzone dziecko zostawiać na noc! Mimo tego iż dziecko było samo na dosyć sporej sali nie mogłam tam zostać, MAMUSIE cieszcze się, że mozecie zostawać z dziećmi na noc, bo ja przezyłam wielki ból z powodu mojego przedwczesnego porodu i zostawiania mojego dziecka na noc! W domu płakałam z bólu.. z bólu piersi bo musiałam ściągać pokarm do słoiczków mimo iż dziecko normalnie mogło jeść z piersi i z powodu rozłąki z dzieckiem...!! Oddział dziecięcy i tak zostanie wyremontowany, przecież wszystko po kolei jest remontowane, chyba tu najważniejsza jest opieka nad chorymi dziećmi i leczenie ich, a mamy są zdrowe.. śmieszne dla mnie jest to wszystko, ile ja bym dała aby móc nawet SIEDZIEĆ przy łóżeczku mojego malca gdy byłam w szpitalu ! Nie mówiąc o spaniu..spać w szpitalu?! Komuś się w głowie poprzewracało!

 


Mnie też si ę zawsze marzyło o tym, żeby wchodzić do sali z moim malutkim chorym dzieckiem, z moczem pod butami (przyniesionym z totalnie zaniedbanej i zanieczyszczonej łazienki), albo też marzyłam o tym, żeby przez cały pobyt w szpitalu zastanawiać się czy uszkodzona lampka spadnie na moje chore dziecko lezące w łóżeczku... 

 

Pani Sylwio, mamom nie zalezy na wygodnych łóżkach, fajerwerkach i obrazkach z motylkami na scianie... a o to, by zrobić porzadek, ponaprawiac zespute sprzety, zrobic sanitariaty na oddziale... czy to przewracanie w glowie? czy absolutne minimum? prosze czytac ze zrozumieniem... a przede wszystkim zycze pani dziecku zdrowka, chociaz... byc moze jakby spedzila pani na tym oddziale pare dni, to moze dotarłby do pani sens tych postulatów... pozdrawiam



#42 ~wendy~

~wendy~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:28:13

warunki na salach marne

 

a dziecko pod opieką rodzica szybciej zdrowieje

 

pielegniarki nie musza nadzorowac bo rodzicprzy chorym dziecku jak pies waruje i na kazde kaszlnięcie przybiega.

 

najgorsza jest toaleta.

jedna na kilka pieter, kazdy moze do niej wejsc.

nawet ktos z  miasta ot tak.

jest zawsze brudna, smierdzi.

 

obleśna.

 

a zeby do niej pojsc i by była daj Boże WOLNA trzeba poczekac az dzidzia usńie albo poprosic obca kobiete by przypilnowala.

masakra



#43 ~Koszalinka~

~Koszalinka~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:30:32

Bardzo dobrze. A ginekologia kiedy będzie zmodernizowana? Co to za odpowiedź szpitala? To jakiś wstyd i prostactwo.



#44 ~MAMA Z KOSZALINA~

~MAMA Z KOSZALINA~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:42:07

Dopiero jak wylegnie sie tam jakas epidemia, to ktos moze ruszy cztery litery! Oby nie za pozno było! Oswiadczenie jest obłudne i obrazliwe dla nas matek. Sama nabawilam sie depresji na tej sali i  na tym oddziale co jest Natalka. Tylko ona miala duzo odwagi o tym glosno powiedziec i nie bala sie konsekwencji i tego co ja bedzie czekac jeszcze. człowiek zrobi wszystko dla swojego dziecka! ale tam zatrzymal sie czas!  dla szpitala wazniejsza jest piekna elewacja budynku niz remont oddzialu dla maluszkow. obłuda i obłuda, obiecanki ze bedzie remont tego oddziału. no ale mamy przeciez piekna elewacja robiona w 2012 roku. Na to znalazły sie pieniądze.. z wierzchu pieknie to wyglada! ja juz tam napewno nie trafie, bo dzieci nie planuje w najblizszej przyszlosci.. nie stac mnie po prostu na to wszystko fizycznie i psychicznie. ale dziewczyny, ktore to naglosniły jestem w Wami. nie dajcie sie, a ci co tam nie byli i nie widzieli niech sie nie wypowaidaja. chyba ze szpital zaplacil firmie PR i pisza takie bzdury obrazliwe.

popieram te kobiete ktora to pisała podpisuje sie rekami nogami i wsztstkim czym sie da  dodam jeszcze jedno od siebie

Otóż skoro sa takie warunki to nie daj Boże dziecko bedzie miało SEPSE i co wtedy zrobia wszyscy czyja to wtedy bedzie wina co!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oczywiście nikt nie wie i pewnie nie dowie a wine zwali albo na rodzica albo na coś innego a sam sie wybroni NATALIO I CAŁA RESZTA DZIEWZYN KTORE TO NAGŁOŚNIŁY JESTEŚCIE  MEGA UKŁONY DLA WAS I REPORTERÓW OGLADAŁAM WAS NA KOSZALINIE  MEGA WYSZŁO EFEKT JEST ALE CZY BEDZIE  POSTANOWIONE I ZROBIONE  >??????????????



#45 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:48:23

jak byś miał dziecko deb***u to bys zrozumial!  Wogole nie powinienes sie wypowiadac

jUSTYNA  DAWAJ ZNAJDZIEMY DZIADA I GO NA NOC ZOSTAWIMY NA PRZYSTANKU ZOBACZY CZY BEDZIE MU NA ŁAWCE WYGODNIE



#46 ~MWMK~

~MWMK~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:49:10

jak byś miał dziecko deb***u to bys zrozumial!  Wogole nie powinienes sie wypowiadac

jUSTYNA  DAWAJ ZNAJDZIEMY DZIADA I GO NA NOC ZOSTAWIMY NA PRZYSTANKU ZOBACZY CZY BEDZIE MU NA ŁAWCE WYGODNIE



#47 ~MWMK~

~MWMK~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:49:46

jak byś miał dziecko deb***u to bys zrozumial!  Wogole nie powinienes sie wypowiadac

jUSTYNA  DAWAJ ZNAJDZIEMY DZIADA I GO NA NOC ZOSTAWIMY NA PRZYSTANKU ZOBACZY CZY BEDZIE MU NA ŁAWCE WYGODNIE



#48 ~MWMK~

~MWMK~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:51:32

popieram te kobiete ktora to pisała podpisuje sie rekami nogami i wsztstkim czym sie da  dodam jeszcze jedno od siebie

Otóż skoro sa takie warunki to nie daj Boże dziecko bedzie miało SEPSE i co wtedy zrobia wszyscy czyja to wtedy bedzie wina co!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oczywiście nikt nie wie i pewnie nie dowie a wine zwali albo na rodzica albo na coś innego a sam sie wybroni NATALIO I CAŁA RESZTA DZIEWZYN KTORE TO NAGŁOŚNIŁY JESTEŚCIE  MEGA UKŁONY DLA WAS I REPORTERÓW OGLADAŁAM WAS NA KOSZALINIE  MEGA WYSZŁO EFEKT JEST ALE CZY BEDZIE  POSTANOWIONE I ZROBIONE  >??????????????

POPIERAM TO I SIE RÓWNIERZ PODPISUJE



#49 ~Mama z Koszalina~

~Mama z Koszalina~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:55:47

Dopiero jak wylegnie sie tam jakas epidemia, to ktos moze ruszy cztery litery! Oby nie za pozno było! Oswiadczenie jest obłudne i obrazliwe dla nas matek. Sama nabawilam sie depresji na tej sali i  na tym oddziale co jest Natalka. Tylko ona miala duzo odwagi o tym glosno powiedziec i nie bala sie konsekwencji i tego co ja bedzie czekac jeszcze. człowiek zrobi wszystko dla swojego dziecka! ale tam zatrzymal sie czas!  dla szpitala wazniejsza jest piekna elewacja budynku niz remont oddzialu dla maluszkow. obłuda i obłuda, obiecanki ze bedzie remont tego oddziału. no ale mamy przeciez piekna elewacja robiona w 2012 roku. Na to znalazły sie pieniądze.. z wierzchu pieknie to wyglada! ja juz tam napewno nie trafie, bo dzieci nie planuje w najblizszej przyszlosci.. nie stac mnie po prostu na to wszystko fizycznie i psychicznie. ale dziewczyny, ktore to naglosniły jestem w Wami. nie dajcie sie, a ci co tam nie byli i nie widzieli niech sie nie wypowaidaja. chyba ze szpital zaplacil firmie PR i pisza takie bzdury obrazliwe.

NATALKA MAMINKA?! haha co to za wypowiedź chyba nie wiecie po co sie idzie do szpitala?! Tu się leczy dzieci!! A nie jakie warunki mają mamusie..niech się cieszą, że mogą przebywać z dziećmi!!!



#50 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 22:59:58

To się nazywa polska bylejakosc -pozostałość po komunie. Czyli jakoś to będzie.

#51 ~Maja~

~Maja~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:00:33

Też spędziłam w tym szpitalu 8 dni ponad rok temu z miesięcznym dzieckiem z zapaleniem płuc. Na opiekę nie narzekam pielęgniarki są pomocne i sympatyczne, uśmiechnięte i starają się jak mogą lekarze różnie od niektórych ciężko się cokolwiek dowiedzieć, lub burczą, ale w większości potrafią zrozumieć matki i odpowiedzieć na pytania o pani ordynator się nie wypowiem bo niestety nic miłego bym nie napisała. Warunki panujące na oddziale są straszne wszystko skrzypi, łóżeczka obdarte i zardzewiałe, sale są ciasne i małe a jak jest większa sala to na maksa wypełniona bo trzeba gdzieś upchnąć dzieci. Brakuje sprzętu pomp, saturatorów, podczas mojego pobytu były pożyczane z ODS. Toalety nam podczas pobytu kazano korzystać z toalety na zewnątrz podczas remontu bez deski klozetowej brudnej szkoda, że już nie ma zdjęcia jak wyglądała. Panie pielęgniarki zlitowały się nad nami i pozwoliły korzystać z tej na oddziale. Nikt nie wymaga aby na oddziale były super warunki, ale w ogóle, żeby były. Tam leczone są maleńkie dzieci czy naprawdę nie można najpierw wyremontować tego oddziału ile jeszcze lat musi minąć aby znalazły się pieniądze. A ja chciałabym zobaczyć gabinet dyrektora ile ma metrów i jak wygląda. Nie wstyd panu, że dzieci maleńkie i bezbronne do tego chore muszą przebywać w takich warunkach i ich matki, które pomagają pielęgniarką mają spać na podłodze. Podczas mojego pobytu za sali stało kilka łóżek wolnych jednak nie pozwolono mi się położyć na żadnym tylko przywieść swoje w nocy - zarządzenie pana dyrektora. A mamie, która urodziła wcześniaka chciałabym tylko napisać, że współczuję, że nie mogła być ze swoim dzieckiem i rozumiem, że bardzo to przeżyła jednak proszę Pani na oddziale dziecięcym naprawdę źle się dzieje i zagraża to też dzieciom niestety. Natalio Ciebie podziwiam, że się odważyłaś i mam nadzieję, że dzięki temu oddział szybko zostanie odremontowany ale obyś już nie musiała na niego trafić.

 



#52 ~Mama z Koszalina~

~Mama z Koszalina~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:01:43

 

Mnie też si ę zawsze marzyło o tym, żeby wchodzić do sali z moim malutkim chorym dzieckiem, z moczem pod butami (przyniesionym z totalnie zaniedbanej i zanieczyszczonej łazienki), albo też marzyłam o tym, żeby przez cały pobyt w szpitalu zastanawiać się czy uszkodzona lampka spadnie na moje chore dziecko lezące w łóżeczku... 

 

Pani Sylwio, mamom nie zalezy na wygodnych łóżkach, fajerwerkach i obrazkach z motylkami na scianie... a o to, by zrobić porzadek, ponaprawiac zespute sprzety, zrobic sanitariaty na oddziale... czy to przewracanie w glowie? czy absolutne minimum? prosze czytac ze zrozumieniem... a przede wszystkim zycze pani dziecku zdrowka, chociaz... byc moze jakby spedzila pani na tym oddziale pare dni, to moze dotarłby do pani sens tych postulatów... pozdrawiam

 

dziękuję bardzo za troskę, jestem mamą z Koszalina i wiem jakie są warunki na tym oddziale widziałam i wiem również że ma to się zmienić, jeśli nie chodzi o wyglad sal to o co chodzi? skoro piszecie również o gumoleum i naklejkach na ścianie czy głośno otwierających się szafkach? Po co to wypisujecie?? Bo ja chyba dobrze przeczytałam, że w artykule była o tym również mowa!



#53 mama Fabianka

mama Fabianka

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 04 luty 2015 - 23:01:44

a pelęgniarki nie przybiegają? to znaczy co robią? śpią? A ktoś może zauważył, że one same zbierają kasę na ten oddział? Tak łatwo kogoś kłamliwe osrać, prawda?

przybiegają ,dbają ,pomagają , same kupują babeczki ciuszki dla dzieci potrzebujących ,złote kobitki  <3 pozdrawiam Panie pielęgniarki panią Beate ,panią Gosie (motocyklistkę ) panią pielęgniarkę z Kretomina , panią która zrobiła mi wałeczki z koca w nocy żeby mój Fabianek nie spadł ! wszystkie jesteście cudowne ,jestem Wam ogromnie wdzięczna ja mój mąż i Fabiano za pomoc w tych spartańskich warunkach ! 



#54 ~Karolina~

~Karolina~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:09:38

Ooo matko, pani Natalio zrobiła Pani tak niepotrzebną awanturę która do niczego dobrego może nie doprowadzić a wręcz odwrotnie. Proszę przemyśleć swoje zachowanie, iż możliwe że za niedługi czas mamy (przez Pani poczynania) nie bedą mogły zostawać ze swoimi dzieźmi na oddziale dla dzieci- bo jak nazwa wskazuje jest to oddział dziecięcy dla dzieci chorych. Jest Pani nie pierwszy raz na oddziale więc proszę przemyśleć swoje poczynania, bo mogą one zaszkodzić wielu osobom.



#55 ~marcelina~

~marcelina~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:12:38

dziękuję bardzo za troskę, jestem mamą z Koszalina i wiem jakie są warunki na tym oddziale widziałam i wiem również że ma to się zmienić, jeśli nie chodzi o wyglad sal to o co chodzi? skoro piszecie również o gumoleum i naklejkach na ścianie czy głośno otwierających się szafkach? Po co to wypisujecie?? Bo ja chyba dobrze przeczytałam, że w artykule była o tym również mowa!

Buty zawsze można zmienić, z tego co się orientuje jest jedno pomieszczenie na kurtki i buty mam, które ,,leżą,, z dziećmi na oddziale.



#56 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:13:48

dziękuję bardzo za troskę, jestem mamą z Koszalina i wiem jakie są warunki na tym oddziale widziałam i wiem również że ma to się zmienić, jeśli nie chodzi o wyglad sal to o co chodzi? skoro piszecie również o gumoleum i naklejkach na ścianie czy głośno otwierających się szafkach? Po co to wypisujecie?? Bo ja chyba dobrze przeczytałam, że w artykule była o tym również mowa!

 


Artykuł jest bardzo stronniczy niestety i przedstawia mamy, jako hmmm... wariatki? Ja polecam panu rzecznikowi przejsc sie po salach i nie opieprzac pania oddziałowa tylko rozejrzec sie do czego doprowadzilo ichnieudolne rzadzenie szpitalem. czy naprawde nie stac szpitala na porzadnego konserwatora? na sprzataczki ktotre beda dbaly o porzadek? czy mozna wygospodarowac miejsca na ubikacje na oddziale? dlaczego do tych zaniedban nie odniosl sie pan rzecznik? bo pan dyrektor nie kazał?

 

ale oczwiscie przyczyna wszelkiego zla na oddziale jest "papierosek"... moj Boze jakie to jest zalosne... 



#57 ~wendy~

~wendy~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:15:49

wiesz co, maja tam mnostwo pracy

 

przeciez nie bede ktorejs wolac kiedy chce do toalety wyjsc.

 

chyba tam nigdy nie by6las,ze tak głupio piszesz

 


[a pelęgniarki nie przybiegają? to znaczy co robią? śpią? A ktoś może zauważył, że one same zbierają kasę na ten oddział? Tak łatwo kogoś kłamliwe osrać, prawda?]



#58 ~kopiuj wklej~

~kopiuj wklej~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:16:50

redaktorka z podniecenia "kopiuj - wklej" i tak kilka razy to samo w tym temacie. ochlon troche kobieto



#59 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:17:20

Buty zawsze można zmienić, z tego co się orientuje jest jedno pomieszczenie na kurtki i buty mam, które ,,leżą,, z dziećmi na oddziale.

 


czyli idac do toalety najpierw musze isc do szatni zmienic buty, potem wracajac z toalety znowu isc do szatni zmienic buty zeby wejsc do sali z dzieckiem? ;)

 

czy osoby ktore wypisuja takie bzdury lezaly kiedykolwiek z dzieckiem na tym oddziale? 



#60 ~Karolina~

~Karolina~
  • Goście

Napisano 04 luty 2015 - 23:17:31

 

Artykuł jest bardzo stronniczy niestety i przedstawia mamy, jako hmmm... wariatki? Ja polecam panu rzecznikowi przejsc sie po salach i nie opieprzac pania oddziałowa tylko rozejrzec sie do czego doprowadzilo ichnieudolne rzadzenie szpitalem. czy naprawde nie stac szpitala na porzadnego konserwatora? na sprzataczki ktotre beda dbaly o porzadek? czy mozna wygospodarowac miejsca na ubikacje na oddziale? dlaczego do tych zaniedban nie odniosl sie pan rzecznik? bo pan dyrektor nie kazał?

 

ale oczwiscie przyczyna wszelkiego zla na oddziale jest "papierosek"... moj Boze jakie to jest zalosne... 

 

a jak sobie Pani w tym momencie wyobraża np remont łazienki i chore dzieci ?! Proszę mi powiedzieć bo ja mama chorego na astmę dziecka nie wyobrażam sobie tego aby być na oddziale z tak chorym dzieckiem i do tego remonty?! Niektóre mamy nie pomyślą, że nie wszystko jest takie proste i pstryk paluszkami i wszystko zrobione!





Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: szpital

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych