Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Marsz marsz Kaczyński

wybory wybory 2015 wybory2015 IV Rzeczpospolita PiS Premier Kaczyński Premier Szydło zwyciężymy okupacja głosowanie

  • Zamknięty Temat jest zamknięty
172 odpowiedzi w tym temacie

#41 ~Łukasz~

~Łukasz~
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2015 - 21:27:35

A teść Dudy z tego, co prasa pisała to przed wyborami prezydenckimi zbierał podpisy dla Grodzkiego/Grodzkiej.

Serio? Gdzie o tym pisali?



#42 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 07:08:39

Serio? Gdzie o tym pisali?


W Newsweeku.

#43 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 09:14:03

Czy ktoś zastanawiał się dlaczego system opieki zdrowotnej w naszym kraju jest w tak fatalnym stanie? Dlaczego chorzy muszą czekać nawet po kilka lat na wizytę u lekarza specjalisty? Dlaczego opieka geriatryczna praktycznie nie istnieje? Czy przypadkiem nie chodzi w tym wszystkim o to, aby jak najmniej ludzi dożyło wieku emerytalnego, a jeśli już go osiągnie, to by na emeryturze nie zdążyło pobrać zbyt wielu świadczeń od ZUS? 

Z roku na rok wydatki ZUS na świadczenia emerytalne będą wzrastać (coraz mocniej obciążając budżet państwa), natomiast wpływy topnieć. Wszystko przez powiększającą się grupę osób uprawnionych do otrzymywania emerytur i rent oraz dramatycznie szybko zmniejszającą się grupę osób czynnych zawodowo. Niestety rząd Platformy oficjalnie nie ma pomysłu co zrobić z tą tykającą bombą demograficzną, która rozwali cały system i przyczyni się do bankructwa państwa. Zamiast realnie wspierać politykę prorodzinną, która mogłaby tę bombę skutecznie rozbroić, zdecydował się na ruch bardzo doraźny w postaci skoku na oszczędności Polaków zgromadzone w OFE. To pozwoliło złapać ZUS-owi oddech na 2-3 lata. Co jednak potem? Jaki plan mają rządzący naszym krajem? Czy rzeczywiście czeka nas demograficzne tsunami, w wyniku którego składki jednego pracującego będą szły na wypłatę trzech emerytur? Nie muszę przypominać jak niskie będą to świadczenia...

Otóż niekoniecznie. Jest bowiem jeden sposób, aby tego uniknąć. Bardzo brutalny sposób. Wystarczy, że jak najwięcej ludzi... nie dożyje wieku emerytalnego. Co istotne - można to osiągnąć w bardzo łatwy sposób. Po pierwsze należy stopniowo podnosić wspomniany wiek emerytalny. Przypomnijmy, że rząd PO-PSL, za zgodą prezydenta Komorowskiego, już raz przesunął granicę wieku, po której nabywa się uprawnienie do emerytury. Cóż jednak stoi na przeszkodzie, aby ten wiek jeszcze podnieść o 2 lata. A potem jeszcze o rok. Efekt będzie taki, że spora grupa ludzi najzwyczajniej w świecie nie dożyje dnia, w którym będzie mogła otrzymać pierwszą emeryturę. Ale to nie koniec. Aby liczba emerytów była jak najmniejsza (czytaj: jak najwięcej osób nie dożyło wieku emerytalnego bądź umarło tuż po jego przekroczeniu) należy z premedytacją utrzymywać niską jakość publicznej służby zdrowia. Obecna ekipa rządowa realizuje ten punkt z nawiązką. Ograniczanie dostępu do lekarzy specjalistów, utrudnienia w procedurze refundacji usług medycznych, niskie wydatki na publiczną służbę zdrowia czy brak systemu opieki geriatrycznej (co właśnie wytknął rządzącym NIK). Efekty są fenomenalne! Co roku z uwagi na niską jakość leczenia w naszym kraju umierają tysiące osób, którym do osiągnięcia wieku emerytalnego jeszcze daleko. Nie wspominam o osobach w podeszłym wieku, których system publicznej służby zdrowia praktycznie nie uwzględnia (polecam lekturę najnowszego raportu NIK).

Mając na uwadze powyższe zasadnym wydaje się być stwierdzenie, że Polska to kraj, w którym rząd zrobi wiele, abyś umarł tuż przed osiągnięciem wieku emerytalnego.

 



#44 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 09:15:24

Czy wiesz, że w ciągu 5 lat Komorowski podpisał 13 ustaw wprowadzających 21 podwyżek podatków? Wszystko po to, by Polakom żyło się lepiej! 
 
Działalność Bronisława Komorowskiego przyczyniła się do tego, że Polacy w ciągu ostatnich 5 lat zapłacili fiskusowi o kilkadziesiąt miliardów złotych więcej! W takcie swojej kadencji podpisał on bowiem 13 ustaw wprowadzających łącznie aż 21 różnego rodzaju podwyżek podatków. To wystarczający powód, dla którego "Bul" powinien pożegnać się z urzędem Prezydenta RP.
 
Jednym z naczelnych punktów polityki uprawianej przez ekipę Platformy Obywatelskiej jest ciągłe podnoszenie podatków i innych danin publicznych. Gdyby prezydentem był człowiek przeciwny polityce nieustannego zaciskania fiskalnej pętli na szyi Polaków z pewnością spora część ustaw, które podnosiły podatki, zostałaby zawetowana. Niestety od 5 lat urząd Prezydenta RP zajmuje Bronisław Komorowski, który do 2010 roku był wysokim przedstawicielem Platformy Obywatelskiej. Co ciekawe - jeszcze w trakcie kampanii wyborczej z 2010 roku Bronisław Komorowski publicznie powiedział, że "podnoszenie podatków to najgorsze rozwiązanie". Gdy tylko został prezydentem jego nazwisko często wieńczyło platformiane dzieło wzrostu fiskalnego ucisku. Lekką ręką podpisał on bowiem 13 ustaw wprowadzających łącznie 21 podwyżek podatków. Prawda, że racjonalnie i logicznie? Bo zgoda buduje. Zgoda co do podnoszenia podatków... 
 
Przypomnijmy, że to składany świadomie pod konkretnymi ustawami podpis "Bula" zadecydował o podwyżce podstawowych stawek VAT (z 22 na 23 proc. i 7 na 8 proc.), kilkukrotnych podwyżkach akcyzy na paliwo, tytoń i alkohol, podwyżce VAT na ubranka dziecięce z 8 do 23 proc., podwyżce składki rentowej dla przedsiębiorców o 33 proc., likwidacji ulgi internetowej, objęciu lokat 1-dniowych tzw. podatkiem Belki czy wprowadzeniu podatku śmieciowego. Sama tylko zgoda Komorowskiego na podwyżkę VAT oraz podwyżkę składki rentowej dla przedsiębiorców przyczyniła się do tego, że Polacy w latach 2011 - 2015 zapłacili w podatkach o około 40 miliardów złotych więcej. Dla uzmysłowienia jak gigantyczna to kwota powiem, że słynna Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Jerzego Owsiaka, aby uzbierać taką wielką sumę pieniędzy potrzebowałaby co najmniej 800 finałów takich jak w tym roku. Na szczęście okazję do szczerego podziękowania panu prezydentowi za jego wkład w proces zaciskania fiskalnej pętli na naszych szyjach będziemy mieli już 10 maja. Warto ją wykorzystać.

 



#45 ~S.W.~

~S.W.~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 09:16:11

Czy ktoś zastanawiał się dlaczego PiSowskie płatne trolle nie potrafią myśleć samodzielnie i muszą wklejać gotowce przygotowane przez KC PiS?

#46 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 09:20:00

Czy ktoś zastanawiał się dlaczego PiSowskie płatne trolle nie potrafią myśleć samodzielnie i muszą wklejać gotowce przygotowane przez KC PiS?

POziom twoich wpisów na poziomie wykształcenia niepełno podstawowego. 



#47 ~przdszkoalk~

~przdszkoalk~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 09:21:54

POziom twoich wpisów na poziomie wykształcenia niepełno podstawowego.

I kto to mówi...

#48 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 09:22:17

Gigantyczna afera z udziałem wszystkich największych banków w Polsce. Poszkodowanymi miliony Polaków! A wszystko z... chęci zysku.
 
20 największych banków działających na terytorium Polski spiskowało między sobą w celu zapewnienia sobie stabilnego źródła przychodów z tytułu opłat interchange za transakcje dokonywane kartami VISA i MasterCard. W ten sposób poszkodowanych zostało miliony klientów! O tej gigantycznej aferze bankowej warto przypominać szczególnie teraz, kiedy skandal z powiązanym z WSI jednym SKOK-iem Wołomin media pro-rządowe nazywają "aferą (wszystkich) SKOK-ów". 
 
Przypomnijmy, że pod koniec 2013 roku Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów potwierdził decyzję prezesa UOKiK z 2006 roku: 20 banków działających na terytorium Polski, w celu zapewnienia sobie stabilnego źródła przychodów, weszło między sobą w spisek w celu ustalenia wysokości opłat interchange z tytułu transakcji dokonywanymi kartami VISA i MasterCard. W opinii Urzędu zmowa banków co do opłat interchange mogła skutkować wyższymi cenami towarów i usług dla konsumentów, także tych płacących gotówką, ponieważ placówki handlowe nie różnicują cen ze względu na to, czy płaci się kartą czy gotówką. Banki, które uczestniczyły w zmowie to: PKO BP SA, Pekao SA, Bank BPH, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, Kredyt Bank, Bank Millenium, Bank Handlowy, BGŻ, BRE Bank (obecnie mBank), Lukas Bank, Nordea Bank Polska, Invest Bank, Getin Bank, Bank Pocztowy, Bank Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych, Bank Ochrony Środowiska (BOŚ), Fortis Bank Polska, Deutsche Bank oraz HSBC Bank Polska. Prezes UOKiK-u pierwotnie nałożył na banki największą w historii karę w wysokości 164 mln zł. W 2013 roku Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zmniejszył ją jednak do poziomu 44,3 mln zł (dla kontrastu: zyski sektora bankowego w 2014 roku były ponad 360 razy większe i przekroczyły 16 miliardów złotych).
 
O sprawie warto przypomnieć szczególnie teraz, kiedy skandal związany z działalnością grupy przestępczej w SKOK Wołomin media prorządowe nazywają "Aferą SKOK-ów". Nieprawidłowości dotyczyły jednego tylko SKOK-u. Dlaczego zatem wszędzie słyszymy o "aferze SKOK-ów"? Jak dla mnie sprawa jest jasna. Polskie SKOK-i to przede wszystkim śmiertelne zagrożenie dla banków, a platformiane władze oraz ich medialni sojusznicy są w stanie zrobić naprawdę wiele, aby zagraniczne banki nie miały jakiejkolwiek konkurencji ze strony lokalnych przedsiębiorstw finansowych (jakimi są SKOK-i). W tym kontekście warto podkreślić, że w aferze, którą opisywałem powyżej, nie uczestniczył jeden bank (tak jak w aferze SKOK Wołomin był to jeden SKOK), lecz dwadzieścia! Mimo to, sektorowi bankowemu w Polsce nic złego się nie stało i prawie nikt nie mówił publicznie o jakiejkolwiek "aferze bankowej". Ciekawe dlaczego?
 

 



#49 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 28 sierpień 2015 - 16:43:33

Aferę ze SKOK dopiero PiS szykuje. Beata Szydło zapowiedziała, że SKOK nie będzie płacił podatku bankowego, mimo prowadzenia tej samej działalności, co banki. SKOK finansował i finansuje partię PiS, polityków PiS, media, które zatrudnia "dziennikarzy", o których według prasy Paweł Kukiz wyraził się jako o "pisowskich .urwach".Na czele Krajowej Kasy SKOK (przez całe lata) stał polityk PiS - Bierecki. Czyli ci, którzy będą blisko władzy podatków płacić nie będą musieli, w przeciwieństwie do pozostałych.

PiS szykuje Polakom kapitalizm polityczny rodem z bananowych republik.

#50 ~prawda o PO~

~prawda o PO~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 08:51:48

A tak na marginesie sprawa Kwiatkowskiego- prezesa NIK....

Przemawia do mnie wersja, zgodnie z którą Kwiatkowski podpadł kierownictwu Platformy Obywatelskiej.

Od czasu objęcia stanowiska prezesa NIK stał się bowiem zbyt niezależny,

a wypuszczane przez niego raporty kontrolne obnażały słabość i niewydolność platformianego państwa.

Tak było w przypadku raportu o informatyzacji ZUS.

Tak było w przypadku raportu o nieprawidłowościach w spółce Elewarr.

Tak też było w przypadku raportów o transferze środków z OFE do ZUS,

o posyłaniu 6-latów do szkół,

o gazie łupkowym,

o kontraktach gazowych,

o budowie gazoportu,

o jakości dróg,

o służbach specjalnych,

o billingach,

o bezpieczeństwie na drogach,

o Lasach Państwowych,

o bezpieczeństwie na kolei,

o elektrowniach wiatrowych,

o stoczni Gdańsk,

o kolejkach do lekarzy czy

o nieprawidłowościach w Krajowym Biurze Wyborczym.

 

Kwiatkowski obnażał prawdę o rządach Platformy.

 

 



#51 ~WOLF~

~WOLF~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 09:37:49

Może ktoś mnie oświeci, ale w sprawie zarzutów dla prezesa nik to ja czegoś nie rozumiem!

Według doniesień prokuratury, Prezes NIK miał wpływać na konkursy dotyczące kierownictw delegatury w Rzeszowie i Łodzi oraz jednego ze stanowisk w centrali Izby. Prokuratura zatem uznała, że te czyny wypełniają znamiona czynu określanego „jako przestępstwo urzędnicze”, a następnie publicznie ogłosiła, że przedstawi Prezesowi NIK zarzuty. Wszystko pięknie, ale jednak prawdopodobnie popełniłanadużycie.

Przede wszystkim należy pamiętać, że Prezes NIK, zgodnie z art. 198 Konstytucji, za naruszenie Konstytucji lub ustawy w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania odpowiada przed Trybunałem Stanu. Jest to zatem odpowiedzialność konstytucyjna, którą można określić jako przewidziane przez ustrojodawcę konsekwencje, jakie można zastosować wobec osób zajmujących najwyższe stanowiska państwowe, jeśli w trakcie wykonywania swoich kompetencji osoby te naruszyły konstytucję lub ustawy.

Osoby podległe odpowiedzialności konstytucyjnej za swoje ewentualne czyny nie mogą mieć zarzutów postawionych przez prokuraturę oraz nie podlegają kognicji sądów powszechnych.

Ustawa o Trybunale Stanu bardzo wyraźnie wskazuje, że wstępny wniosek o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu może być złożony do Marszałka Sejmu tylko przez trzy precyzyjnie wskazane podmioty: Prezydenta RP, grupę 115 posłów lub sejmową komisję śledczą. Kto nie wierzy niech sobie przeczyta art. 6 tej ustawy.

Wstępny wniosek musi spełniać wymogi jakie stawia kpk wobec aktu oskarżenia i dopiero po formalnym sprawdzeniu tego wniosku Marszałek Sejmu przesyła go do Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Do ewentualnego postawienia w stan oskarżenia droga jest jeszcze daleka. Komisja wszczyna postępowanie, przeprowadza czynności dowodowe, przesłuchuje świadków, itp., a dopiero na końcu uchwala sprawozdanie. Sejm rozpatruje sprawozdanie Komisji i podejmuje uchwałę co do ewentualnego postawienia w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu.

Jaka w powyższych czynnościach jest rola prokuratury? Właściwie żadna! Prokuratura może jedynie przeprowadzać postępowanie przygotowawcze, tzw. in rem, mające na celu wykrycie czy doszło w ogóle do popełnienia przestępstwa, a więc zbiera i utrwala materiał dowodowy. Jeśli okaże się, że określone przestępstwo popełniła osoba podlegająca odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu, prokuratura przekazuje materiały odpowiednim podmiotom i jej rola na tym się kończy. Nie ma mowy o stawianiu zarzutów lub wnoszeniu aktu oskarżenia. Co więcej, w czasie utrwalania i zbierania materiału dowodowego prokuratura musi bezwzględnie przestrzegać prawa, a wiele wskazuje na to, że podsłuch był bezprawny, bo założony wprawdzie za zgodą sądu, ale w zupełnie innym celu. W efekcie materiał dowodowy, nie dość że nikły i wyrwany z kontekstu, będzie najprawdopodobniej tzw. owocem zatrutego drzewa i nie będzie mógł być wykorzystany jako dowód.

Czy tego prokuratura wszystkiego prokuratura nie wie? Wątpię! Z całą pewnością wie, że zgodnie z art. 2 ustawy o prokuraturze zadaniem prokuratury oprócz czuwania nad ściganiem przestępstw jest przede wszystkim strzeżenie praworządności. Oznacza to bezwzględny zakaz działania na podstawie i w granicach prawa i zakaz domniemywania kompetencji.

#52 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 10:07:30

Wyjaśnienie może być proste, po rządach Kaczyńskiego pozostało sporo czynnych zawodowo prokuratorów, którzy swoje stanowiska zawdzięczali ministrowi Ziobrze ...

#53 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 10:12:40

a kogo to obchodzi.. szczekajcie o czyms innym



#54 ~S.W.~

~S.W.~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 11:25:21

a kogo to obchodzi.. szczekajcie o czyms innym

Jak cię to nie obchodzi, to dlaczego ujadasz na forum, pisiorku?

#55 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 11:29:36

Komorowski może zarobić nawet pół miliona. Złoty interes 
 
byłego prezydenta.
 
Za rządów Bronisława Komorowskiego Kancelaria Prezydenta 
 
podpisała z nim umowę wynajmu mieszkania w Warszawie na okres 
 
12 miesięcy. Na wyjątkowo korzystnych warunkach. W tym samym 
 
czasie były prezydent będzie w dalszym ciągu wynajmował 
 
prywatnej firmie swój 159-metrowy apartament na Powiślu. 
 
Wiele wskazuje na to, że będzie to dla Komorowskiego interes 
 
życia – pisze „Gazeta Polska”.
 
„Gazeta Polska Codziennie” ustaliła, że jeszcze przed 
 
zaprzysiężeniem Andrzeja Dudy prezydencka kancelaria (w 
 
starym składzie) podpisała roczną umowę na wynajem mieszkania 
 
Bronisławowi Komorowskiemu, z nieoficjalnym założeniem, że 
 
będzie przedłużana. Według informacji "Gazety Polskiej" 
 
eksprezydent będzie płacił miesięcznie około 2 tys. zł, choć 
 
cena rynkowa wynajmu takiego lokalu byłaby znacznie wyższa. 
 
Mowa o lokalu o powierzchni około 130 mkw. w środku Warszawy. 
 
W normalnej sytuacji, w takiej cenie, w tym rejonie stolicy 
 
wynająć można mieszkanie o powierzchni jedynie 30–40 mkw.
 
Ów lokal tymczasowy został sprezentowany Komorowskiemu w 
 
związku z tym, że w jednym z dwóch jego mieszkań (74-
 
metrowym) mieszka jego dziecko, a drugie – wart około 2 mln 
 
zł 159-metrowy apartament na warszawskim Powiślu – Komorowski 
 
wynajmuje firmie zajmującej się doradztwem podatkowym.
 
"Gazeta Polska" próbowała zweryfikować te informacje w 
 
Kancelarii Prezydenta, ale nie otrzymała odpowiedzi.
 
Ile zarobi Komorowski na preferencyjnym wynajmie mieszkania 
 
od Kancelarii Prezydenta? To trudno oszacować, bo dokładnie 
 
położenie lokalu i jego stan okryte są póki co tajemnicą. Nie 
 
ulega jednak wątpliwości, że podpisanie takiej umowy tuż 
 
przed odejściem, przy takich warunkach wynajmu – budzi 
 
poważne wątpliwości etyczne. Bronisław Komorowski otrzymuje 
 
bowiem prezydencką emeryturę i powinno go stać na samodzielny 
 
wynajem mieszkania.
 
Łatwiej jednak obliczyć, ile dzięki podpisanej umowie 
 
Bronisław Komorowski zarobi na tym, że nie musi wracać do 
 
swojego apartamentu na Powiślu. Jeżeli bowiem była głowa 
 
państwa będzie przez następne pięć lat mieszkała w lokalu 
 
wynajętym od Kancelarii Prezydenta – a wiele na to wskazuje – 
 
będzie mogła w dalszym ciągu wynajmować przez ten czas firmie 
 
doradztwa podatkowego 159-metrowe mieszkanie. Za ile?
 
Tygodnik „Polityka” pisał w 2010 r.: „O prezydenckiej 
 
kamienicy na Powiślu mówi się: bogata i reprezentacyjna. 
 
(...) Za wynajęcie 100-metrowego mieszkania przy Rozbrat 
 
trzeba zapłacić około 6 tys. zł”. Apartament Komorowskiego 
 
liczy 159 m kw., wychodziłoby więc na to, że miesięcznie z 
 
racji jego wynajmu prezydent może dostawać nawet 10 tys. zł. 
 
W ciągu dekady dałoby to niebagatelną kwotę około 1,2 mln zł. 
 
Wystarczy więc podzielić tę kwotę na pół, by okazało się, że 
 
w latach 2015–2020 do kieszeni byłego prezydenta może trafić 
 
nawet 0,6 mln zł!

 



#56 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 14:00:01

 

Komorowski może zarobić nawet pół miliona. Złoty interes 
 
byłego prezydenta.
 
Za rządów Bronisława Komorowskiego Kancelaria Prezydenta 
 
podpisała z nim umowę wynajmu mieszkania w Warszawie na okres 
 
12 miesięcy. Na wyjątkowo korzystnych warunkach. W tym samym 
 
czasie były prezydent będzie w dalszym ciągu wynajmował 
 
prywatnej firmie swój 159-metrowy apartament na Powiślu. 
 
Wiele wskazuje na to, że będzie to dla Komorowskiego interes 
 
życia – pisze „Gazeta Polska”.
 
„Gazeta Polska Codziennie” ustaliła, że jeszcze przed 
 
zaprzysiężeniem Andrzeja Dudy prezydencka kancelaria (w 
 
starym składzie) podpisała roczną umowę na wynajem mieszkania 
 
Bronisławowi Komorowskiemu, z nieoficjalnym założeniem, że 
 
będzie przedłużana. Według informacji "Gazety Polskiej" 
 
eksprezydent będzie płacił miesięcznie około 2 tys. zł, choć 
 
cena rynkowa wynajmu takiego lokalu byłaby znacznie wyższa. 
 
Mowa o lokalu o powierzchni około 130 mkw. w środku Warszawy. 
 
W normalnej sytuacji, w takiej cenie, w tym rejonie stolicy 
 
wynająć można mieszkanie o powierzchni jedynie 30–40 mkw.
 
Ów lokal tymczasowy został sprezentowany Komorowskiemu w 
 
związku z tym, że w jednym z dwóch jego mieszkań (74-
 
metrowym) mieszka jego dziecko, a drugie – wart około 2 mln 
 
zł 159-metrowy apartament na warszawskim Powiślu – Komorowski 
 
wynajmuje firmie zajmującej się doradztwem podatkowym.
 
"Gazeta Polska" próbowała zweryfikować te informacje w 
 
Kancelarii Prezydenta, ale nie otrzymała odpowiedzi.
 
Ile zarobi Komorowski na preferencyjnym wynajmie mieszkania 
 
od Kancelarii Prezydenta? To trudno oszacować, bo dokładnie 
 
położenie lokalu i jego stan okryte są póki co tajemnicą. Nie 
 
ulega jednak wątpliwości, że podpisanie takiej umowy tuż 
 
przed odejściem, przy takich warunkach wynajmu – budzi 
 
poważne wątpliwości etyczne. Bronisław Komorowski otrzymuje 
 
bowiem prezydencką emeryturę i powinno go stać na samodzielny 
 
wynajem mieszkania.
 
Łatwiej jednak obliczyć, ile dzięki podpisanej umowie 
 
Bronisław Komorowski zarobi na tym, że nie musi wracać do 
 
swojego apartamentu na Powiślu. Jeżeli bowiem była głowa 
 
państwa będzie przez następne pięć lat mieszkała w lokalu 
 
wynajętym od Kancelarii Prezydenta – a wiele na to wskazuje – 
 
będzie mogła w dalszym ciągu wynajmować przez ten czas firmie 
 
doradztwa podatkowego 159-metrowe mieszkanie. Za ile?
 
Tygodnik „Polityka” pisał w 2010 r.: „O prezydenckiej 
 
kamienicy na Powiślu mówi się: bogata i reprezentacyjna. 
 
(...) Za wynajęcie 100-metrowego mieszkania przy Rozbrat 
 
trzeba zapłacić około 6 tys. zł”. Apartament Komorowskiego 
 
liczy 159 m kw., wychodziłoby więc na to, że miesięcznie z 
 
racji jego wynajmu prezydent może dostawać nawet 10 tys. zł. 
 
W ciągu dekady dałoby to niebagatelną kwotę około 1,2 mln zł. 
 
Wystarczy więc podzielić tę kwotę na pół, by okazało się, że 
 
w latach 2015–2020 do kieszeni byłego prezydenta może trafić 
 
nawet 0,6 mln zł!

 

mafia



#57 ~Jacek~

~Jacek~
  • Goście

Napisano 29 sierpień 2015 - 16:09:31

Przecież to nie na temat!

A teść Dudy z tego, co prasa pisała to przed wyborami prezydenckimi zbierał podpisy dla Grodzkiego/Grodzkiej.

POdłe kłamstwo i POtwarz dla wspaniałego człowieka!!!!!!!

 



#58 ~Jacek~

~Jacek~
  • Goście

Napisano 30 sierpień 2015 - 21:54:05

 

Piękny patriotyczny wiersz jednego z forumowiczów zapłodnił moją myśl do dopisania stylizowanych na hymn zwrotek bojowej pieśni przedwyborczej!!!!!!!

Wszystkich prawdziwych Polaków i patriotów zachęcam do śpiewania
niech do POlszewickich uszu dojdzie nasza pieśń zwycięstwa!!!!!



Jeszcze Polska nie umarła
kiedy my żyjemy.
Co nam Platforma wydarła
szablą odbijemy.
 
Marsz marsz Kaczyński
do Polski z ziemi polskiej
za Twoim przewodem
złączym się z narodem.
 
Kopacz z Tuskiem nie osiędzie
gdy jąwszy pałasza
hasłem wszystkich zgoda będzie
i ojczyzna nasza.
 
Marsz marsz Kaczyński
do Polski z ziemi polskiej
za Twoim przewodem
złączym się z narodem.
 
Już tam ojciec do swej Basi
mówi zapłakany
słuchaj jeno pono nasi
biją w tarabany.
 
Marsz marsz Kaczyński
do Polski z ziemi polskiej
za Twoim przewodem
złączym się z narodem.
 
Na to wszystkich jedne głosy
Dosyć tej niewoli
mamy wyborcze głosy
Premier Szydło nie pozwoli.

 

 

 

Bardzo dobry wiersz!!! 

Ma Pan talent i widać że jest Pan prawdziwym gorącym polskim patriotą!!!!

 



#59 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2015 - 12:49:49

Mi on wyglądał na wampira, a tu taka niespodzianka. 



#60 ~WOLF~

~WOLF~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2015 - 12:51:09

Podzielam opinie tych, którzy twierdzą, że w tak trudnym, by nie powiedzieć dramatycznym okresie jaki przeżywa dziś Europa, ale i świat, Polacy w swej zdecydowanej mniejszości zafundowali Polsce zmianę władz, które nie są absolutnie przygotowane na taki rozwój wydarzeń.

Słuchałem dziś rano Waszczykowskiego i ręce opadają. Odnoszę wrażenie, że zanim on, Prezydent, Macierewicz, Błaszczak, czy inni nauczą się dyplomacji minie kadencja. Wiele zapewne się w tym czasie wydarzy. Oby nic złego, czy kompromitującego nie przytrafiło się Polsce i Polakom. Popełnione błędy będzie trudno naprawić, jeżeli w ogóle..





Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: wybory, wybory 2015, wybory2015, IV Rzeczpospolita, PiS, Premier Kaczyński, Premier Szydło, zwyciężymy, okupacja, głosowanie

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych