Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Nigdy już moja noga nie stanie w dużej Biedronce!


185 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 18:12:34

To samo mi się kiedyś trafiło u tego samego ciecia w biedronce. Może niech jakiś regulamin wywieszą przed wejściem i każą każdemu klientowi przeczytać przed wejściem. Skąd mam niby wiedzieć, że jak wezmę flaszkę to już nie mogę wrócić na sklep. A jak wezmę masło to co po sok też już nie mogę się wrócić? To towar i to! Paranoja. A sprzedawcy owszem mili są, tylko ten jeden cieciu taki nadgorliwy.


Każdemu kupującemu może się przytrafić,że zapomniał czegoś kupić.Osobiście prakktykuję tak,że zgłaszam ochronie wejście na salę z zakupami,ale konieczne jest posiadanie paragonu na zakupione towary.

#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 18:27:57

W Biedronce chociaż kasjerki znają słowa dzień dobry i dziękuję. Bo w Intermarche nikt je jeszcze tego nie nauczył, że wita się i żegna z każdym klientem. Siedzą co niektóre takie nadęte matrony, kto tam jest w ogóle kierownikiem, chyba nie był nigdy w Biedronce. Za te ceny chyba standard obsługi powinien być na wyższym poziomie!!!

#23 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 18:33:01

Na chwilę odejdę od głównego wątku:
został wytoczony proces sądowy emerytce którą złapano na kradzieży jednej kostki masła.To była nagłośniona sprawa w dzień procesu wszytkie stacje telewizyjne wysłały swoje ekipy do kręcenia materiału filmowego.Sąd odstąpił od wymierzenia kary,
pomyśleć ,co by się działo w Biedronce?!

#24 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 18:41:09

W Biedronce chociaż kasjerki znają słowa dzień dobry i dziękuję. Bo w Intermarche nikt je jeszcze tego nie nauczył, że wita się i żegna z każdym klientem. Siedzą co niektóre takie nadęte matrony, kto tam jest w ogóle kierownikiem, chyba nie był nigdy w Biedronce. Za te ceny chyba standard obsługi powinien być na wyższym poziomie!!!


To jest prawda.Czasem dokonuję drobnych zakupów w Biedronce.Panie kasjerki grzecznie mówią dzień dobry i do widzenia.Te kobiety ciężko pracują
a najgorsza jest praca z ludżmi.Kupujący są różni,mamy swoje dobre i złe dni,kasjerka zawsze musi mieć dobry dzień.

#25 ~~klient~~

~~klient~~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 18:53:35

już od kilku dni tego ochroniarza z czupryną ok. 50 w małej biedronce nie widać chyba wołali na niego Panie Janku, ale nie jestem pewien, ten dopiero poniżał klientów, odzywki miał jakby ludzie byli bydłem nawet głupio było słuchać. Chyba łaskę robił że pracuje ale teraz nikt nikogo nie trzyma w pracy, jak się nie podoba to won. Taka ochrona tylko psuje renome dla Biedronki i ciężko tam pracujących Pań

#26 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 19:05:02

To jest prawda.Czasem dokonuję drobnych zakupów w Biedronce.Panie kasjerki grzecznie mówią dzień dobry i do widzenia.Te kobiety ciężko pracują
a najgorsza jest praca z ludżmi.Kupujący są różni,mamy swoje dobre i złe dni,kasjerka zawsze musi mieć dobry dzień.

Oczywiście praca z ludźmi jest wyzwaniem ,ale Panie bardzo często proponując torbę jednorazową zapominaja wydać resztę .Pilnujcie sie ja uparłem się na przeliczenie kasy i skromne 20 zł odzyskałem. Czasami jesteśmy tak zabiegani ,że nie kontrolujemy się ,a ochrona jest i bedzie a godnośc i inteligencję nie każdy ma .Towar jest tani i warto tam zakupy robić

#27 ~620E31~

~620E31~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 19:23:31

A całkowitym deb***izmem w dużej Biedronce jest to, że jak chcesz kupić jeden produkt to musisz wziąść koszyk :lol:
a jak nie to ochroniarz Cię szybko wyprosi.

#28 Yoda

Yoda

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 488 postów

Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:03:47

Przykro mi jest gdy czasem zachodzę w weekend do jakiegokolwiek marketu. Ludzie tam pracują bardzo ciężko. Jeżeli jest inaczej to chyba się dobrze maskują. Ja osobiście nie chciałbym zapierniczać tyle godzin we wszystkie dni tygodnia. Ogólnie szanuję tych ludzi. W kwestii Panów z ochrony to oni chyba nawet nie muszą mieć licencji, więc wymagać można tylko ludzkiego podejścia a nie profesjonalnego zachowania. Z drugiej strony to mogę powiedzieć, że im również nie zazdroszczę. Nie wiem jak teraz ale kiedyś widziałem akcję, jak jeszcze był inny ochroniarz w dużej Biedronce, gdy ochroniarz zwrócił uwagę małolatom, że wynosili w kieszeni piwa w puszce. Wyzywając wszystkich wyszli pośpiesznym krokiem ze sklepu. Ludzie są bezczelni i dlatego czasem, nie wiedząc z kim mają do czynienia, ochroniarze reagują zbyt gwałtownie.
W kwestii tego, że po wzięciu alkoholu nie można wrócić na sklep to nie wiedziałem o tym. Jeżeli nie ma odpowiedzniej adnotacji, tabliczki nie pownni upominać a tym bardziej puszyć się...

Użytkownik Yoda edytował ten post 14 czerwiec 2010 - 20:07:42

 

#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:11:58

Właśnie o to mi chodziło. Nic nie ujmuję pracy tego Pana, ale każdy jest człowiekiem, szacunek nalezy się każdemu. Nie wiem czego uczą sie na szkoleniach ale wskazane wykłady z kultury osobistej..


Temu ochroniarzowi to już żadne szkolenie nie pomoże. IQ poniżej zera samo za siebie mówi!

#30 ~Były dobry klient~

~Były dobry klient~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:26:00

To jest prawda.Czasem dokonuję drobnych zakupów w Biedronce.Panie kasjerki grzecznie mówią dzień dobry i do widzenia.Te kobiety ciężko pracują
a najgorsza jest praca z ludżmi.Kupujący są różni,mamy swoje dobre i złe dni,kasjerka zawsze musi mieć dobry dzień.


Panie kasjerki są wyjątkowo sympatyczne tylko ten cieć do nich nie pasuje! Jak można uczciwego i powszechnie szanowanego człowieka potraktować jak jakiegoś menela? Powinien być cieciem ale w schronisku dla zwierząt u Harłacza.


#31 Yoda

Yoda

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 488 postów

Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:37:50

...o, widzę świdwińsko - białogardzkie spostrzeżenia. ;)
 

#32 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:47:54

...o, widzę świdwińsko - białogardzkie spostrzeżenia.


Odwróćmy skojarzenie
skoro się o niektórych mówi, "że jest pies na kobiety"
powiedzmy 'pies na klientów"
przejdzie Yoda?.

#33 ~Stonka~

~Stonka~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 20:57:31

Haha! Dobre! Coś w tym jest : ,, Pies na klientów!"

#34 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:00:30

Haha! Dobre! Coś w tym jest : ,, Pies na klientów!"


Dziękuję.Myślimy tak samo.

#35 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:27:23

podpowiedż:
Panie kasjerki są wyjątkowo sympatyczne tylko ten cieć do nich nie pasuje! Jak można uczciwego i powszechnie szanowanego człowieka potraktować jak jakiegoś menela? Powinien być cieciem ale w schronisku dla zwierząt u Harłacza

#36 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:38:39

podpowiedż:
Panie kasjerki są wyjątkowo sympatyczne tylko ten cieć do nich nie pasuje! Jak można uczciwego i powszechnie szanowanego człowieka potraktować jak jakiegoś menela? Powinien być cieciem ale w schronisku dla zwierząt u Harłacza



To już było.

#37 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:40:43

To już było.


Wiem.

#38 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:41:30

Haha! Dobre! Coś w tym jest : ,, Pies na klientów!"


Czy homo nie pewny? :D

#39 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:43:29

Czy homo nie pewny? :D


Wszystko na swoim miejscu.

#40 ~śmieszek~

~śmieszek~
  • Goście

Napisano 14 czerwiec 2010 - 21:55:18

Pora już jest póżna.Mam taką propozycję,połowę dzisiejszej puli dać "Stonce" za poczucie humoru i dobrą zabawę.
Resztę zostawić do następnego spotkania.Zgoda?.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych