Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Odział położniczo-ginekologiczny


86 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~połczynianka~

~połczynianka~
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2011 - 15:00:41

Witam!
Chciałam dosięgnąć opini na temat oddziału położniczo-ginekologicznego w Koszalinie - a w szczególności podejścia personelu do osób nie będących z Koszalina.
Czy są dogodne warunki dla przyszłych mam i dziecka?
Czy jest możliwość na poród rodzinny?
Jestem obecnie 25 tygodniu ciąży i szukam szpitala, w którym kobieta - przyszła matka nie będzie lub też nie jest traktowana jako przedmiot tylko jako człowiek - mam niesmak do połczyńskiego szpitala, a zwłaszcza do lekarzy z oddziału położniczego.

Proszę tylko o poważne wpisy oraz o opinie na ten temat. :)

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 06 czerwiec 2011 - 15:05:29

Zajrzyj tu (jest już założony wątek na forum):
http://forum.gk24.pl...w-ciazy-t56688/

#3 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2011 - 07:26:07

z tego co wiem oddział jestwyremntowany i podobno są lepsze warunki niż były dla matki i dziecka, ale odnośnie podejścia personelu to nic nie wiem - może ktoś ostatnio tam bywał? wpisujcie opinie :)

#4 Mimi

Mimi

    Znajomy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPip
  • 23 postów

Napisano 09 czerwiec 2011 - 08:45:29

Ja osobiście odradzam,miejsce może i nowe ,ale podejście personelu beznadziejne,rutyna,brak zainteresowania,chyba że opłacisz sobie położną.Ja miałam szczęście ,że moje dziecko rozwija się prawidłowo po Tym w jakim stanie się urodziło bo szanowny personel raz na dwie godziny raczył spojżeć na KTG ,a póżniej panika bo nie ma tentna.Czekają do ostatniej chwili,teksty nie na miejscu,szkoda słów.Mało płacą to zagranice uciekać,po co ten zawód wybierają co z choinki się urwały nie wiedzą jakie są realia w Polsce,a nie jedna z drugą pokazuje swoje fochy i wonty bo mało kasy i traktują człowieka jak rzecz.Wystarczy jeden błąd a może dojśc do tragedii,nie wiem czy zdają sobie sprawe jak wiele od nich zależy....

#5 ~qwertyxxx~

~qwertyxxx~
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2011 - 09:00:02

Na pewno oddział jest wyremontowany i sa dobre warunki dla matki i dziecka. Ale jak wszedzie mozna sie doczepic do wszystkiego. Sama jeszcze tam nie rodziłam, ale koleżanki opowiadały różne cuda. Na pewno nie możesz liczyć na znieczulenie nawet za opłatą, sa sale do porodów rodzinnych, ale mogą być wszystkie zajete w momencie Twojego porodu i wtedy rodzisz sama (ale to chyba oczywiste)
Z personelem to zależy na jaką zmianę trafisz, jedni chwala inni wrecz przeciwnie. Myślę że w żadnym szpitalu w Polsce nie dostaniesz gwarancji że bedziesz mega zadowolona. Najlepiej to zacząć od siebie i pozytywnie się nastawić do porodu :)

#6 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2011 - 18:39:01

Na pewno oddział jest wyremontowany i sa dobre warunki dla matki i dziecka. Ale jak wszedzie mozna sie doczepic do wszystkiego. Sama jeszcze tam nie rodziłam, ale koleżanki opowiadały różne cuda. Na pewno nie możesz liczyć na znieczulenie nawet za opłatą, sa sale do porodów rodzinnych, ale mogą być wszystkie zajete w momencie Twojego porodu i wtedy rodzisz sama (ale to chyba oczywiste) Z personelem to zależy na jaką zmianę trafisz, jedni chwala inni wrecz przeciwnie. Myślę że w żadnym szpitalu w Polsce nie dostaniesz gwarancji że bedziesz mega zadowolona. Najlepiej to zacząć od siebie i pozytywnie się nastawić do porodu :)


Oczywiście pozytywne nastawienia to podstawa sukcesu!!! :)

czemu nie można liczyć na znieczulenie? przeciż wszędzie apelują "rodzić po ludzku"!!!
nawet jak sobie sale zamówisz do porodu rodzinnego to równiez się nie dostaniesz?

#7 ~gosć~

~gosć~
  • Goście

Napisano 09 czerwiec 2011 - 18:40:59

Ja osobiście odradzam,miejsce może i nowe ,ale podejście personelu beznadziejne,rutyna,brak zainteresowania,chyba że opłacisz sobie położną.Ja miałam szczęście ,że moje dziecko rozwija się prawidłowo po Tym w jakim stanie się urodziło bo szanowny personel raz na dwie godziny raczył spojżeć na KTG ,a póżniej panika bo nie ma tentna.Czekają do ostatniej chwili,teksty nie na miejscu,szkoda słów.Mało płacą to zagranice uciekać,po co ten zawód wybierają co z choinki się urwały nie wiedzą jakie są realia w Polsce,a nie jedna z drugą pokazuje swoje fochy i wonty bo mało kasy i traktują człowieka jak rzecz.Wystarczy jeden błąd a może dojśc do tragedii,nie wiem czy zdają sobie sprawe jak wiele od nich zależy....

skoro mowa o opłaceniu położnej, to jaka kwota wchodzi w grę oraz którą położną wybrać?

#8 ~qwertyxxx~

~qwertyxxx~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2011 - 13:41:54

Oczywiście pozytywne nastawienia to podstawa sukcesu!!! :)

czemu nie można liczyć na znieczulenie? przeciż wszędzie apelują "rodzić po ludzku"!!!
nawet jak sobie sale zamówisz do porodu rodzinnego to równiez się nie dostaniesz?



Nie ma w Koszalinie znieczulenia na dzień dzisiejszy, pytałam położnej.
Nie możesz zamówić sali do porodu,ponieważ nie znasz daty porodu :)
Chcesz rodzić z partnerem, a jest wolna sala to proszę bardzo (cesarka odpada) ale może być też tak, że zaczynasz rodzić, a wszystkie sale rodzinne są zajęte, wtedy musisz pożegnać chłopa :(
Tak to niestety wygląda.

#9 pycha

pycha

    Nowy

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • Pip
  • 5 postów

Napisano 10 czerwiec 2011 - 23:22:29

Ja rodziłam w Sławnie i pomimo że oddział nie ma takich warunków jak w Koszalinie, to i tak wybrałabym Sławno, ponieważ położne, pielęgniarki są super, ich podejście do pacjentek naprawdę bez zarzutów, badania ktg robione co najmniej 4 razy na dobę, a w razie potrzeby częściej, reagują na każde wezwanie (dzwonek) nawet tych najbardziej irytujących pacjentek. Można mieć poród rodzinny, ale wtedy kiedy sala do porodu jest wolna. Wiadomo, że nie jest to hotel 5-gwiazdkowy i warunki nie są luksusowe, ale uważam, że wystarczające. Jeżeli poród zapowiada się bez komplikacji spokojnie polecam Sławno, jednak jeżeli pacjentka wie, że coś nie tak z dzieckiem, jakaś wada lub inne komplikacje przewidziane podczas prowadzenia ciązy (choroba matki, dziecka) to zdecydowanie Koszalin, ponieważ w Sławnie nie mają sprzętu do ratowania noworodków, karetka i tak wiezie dziecko do Koszalina.

#10 ~EDYTA~

~EDYTA~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2011 - 10:41:54

skoro mowa o opłaceniu położnej, to jaka kwota wchodzi w grę oraz którą położną wybrać?

Pani Maja bierze w łape i fajnie się zajmuje paniami do porodu :P

#11 ~Miss~

~Miss~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2011 - 13:13:30

Oczywiście pozytywne nastawienia to podstawa sukcesu!!! :)

czemu nie można liczyć na znieczulenie? przeciż wszędzie apelują "rodzić po ludzku"!!!
nawet jak sobie sale zamówisz do porodu rodzinnego to równiez się nie dostaniesz?



nie nawet wtedy...nie ma w koszalinie czegoś takiego jak znieczulenie(no moze jak zna się lekarza,bo chodziło sie do niego prywatnie podczas ciąży,założe się że wtedy coś zaradzi) ja mialam szycie,łyżeczkowanie bez zadnego znieczulenia...pielęgniarki twierdzą,ze coś dają,ale to jest jakic pic na wodę,bo płakałam z bólu,prosiłam...nic nie maja,nie ma przewidzianych znieczuleń...

#12 ~Miss~

~Miss~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2011 - 13:15:06

Pani Maja bierze w łape i fajnie się zajmuje paniami do porodu :P



500-700zł...i jeszcze narzekają...

#13 ~miss~

~miss~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2011 - 13:17:59

Nie ma w Koszalinie znieczulenia na dzień dzisiejszy, pytałam położnej.
Nie możesz zamówić sali do porodu,ponieważ nie znasz daty porodu :)
Chcesz rodzić z partnerem, a jest wolna sala to proszę bardzo (cesarka odpada) ale może być też tak, że zaczynasz rodzić, a wszystkie sale rodzinne są zajęte, wtedy musisz pożegnać chłopa :(
Tak to niestety wygląda.


Dokładnie...tak to niestety wygląda... A na pewno obecność partnera lub kogoś z rodziny(jeśli oczywiscie wyraża sie na to zgodę) dużo by pomogła...kobieta podczas porodu jest wykończona,nie ma siły,przydałby sie ktoś przed kim czuliby respekt bo kobiety traktują jak kobyły...niestety mocne słowa,ale prawdziwe-większość kobiet rodzących w koszalinie to potwierdzi!!!



#14 ~miss~

~miss~
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2011 - 13:40:54

[quote name='Mimi' timestamp='1307605529' post='533009']
Ja osobiście odradzam,miejsce może i nowe ,ale podejście personelu beznadziejne,rutyna,brak zainteresowania,chyba że opłacisz sobie położną.Ja miałam szczęście ,że moje dziecko rozwija się prawidłowo po Tym w jakim stanie się urodziło bo szanowny personel raz na dwie godziny raczył spojżeć na KTG ,a póżniej panika bo nie ma tentna.Czekają do ostatniej chwili,teksty nie na miejscu,szkoda słów.Mało płacą to zagranice uciekać,po co ten zawód wybierają co z choinki się urwały nie wiedzą jakie są realia w Polsce,a nie jedna z drugą pokazuje swoje fochy i wonty bo mało kasy i traktują człowieka jak rzecz.Wystarczy jeden błąd a może dojśc do tragedii,nie wiem czy zdają sobie sprawe jak wiele od nich zależy....


Mimi napisała wszystko dokładnie tak jest jest.Mam identyczne odczucia...Tak wiele od nich zależy,chodzi o ludzkie życie, a czekają do ostatnich chwil,igrają z życiem dziecka,matki...wiecznie problem,ze nie ma miejsc,ze po co się przyjechało.Ja trafiłam na kobiety które robiły badania ginekologiczne przed porodem w tipsach(wcale nie krótkich)
Ogólnie rutyna dopadła większość personelu...

#15 ~gość~

~gość~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2011 - 17:55:26

czyli nic ciekawego, jednym słowem
jedyne rozwiązanie to szukanie miejsca gdzie indziej
może szczecinek? białograd?
ja nie stety nie mam doświadczeń ale może ktoś coś wie
ludzie piszcie :)

#16 Wiśnia :)

Wiśnia :)

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 736 postów

Napisano 13 czerwiec 2011 - 19:55:36

Ja rodziłam prawie cztery lata temu i chociaż warunki były niekomfortowe (był remont i przepełnione sale), to miło wspominam pobyt tam. Położne podczas porodu odpowiadały na każde moje pytanie, doradzały i traktowały ze zrozumieniem. Bardzo dobrze przygotowały mnie na poród bez nacięcia. Po porodzie też było dobrze. Jako młoda mama miałam wiele problemów i bardzo duuużo pytań ;) Przychodziłam do pań nawet o drugiej w nocy i zawsze poradziły. Nie wiem, może od tamtego czasu pozmieniała się kadra :/

#17 ~Kama~

~Kama~
  • Goście

Napisano 13 czerwiec 2011 - 20:31:30

Zdecydowanie odradzam Koszalin i proponuje Kolobrzeg.

W Koszalinie rodzilam rok temu, polozne w czasie porodu zamknely mnie na sali a same pily kawke w drugim pokoju, bylam sama bo byla kwarantanna z powodu swinskiej grypy. Jak zaczely sie ostre skurcze to nie moglam sie ich dowolac, w koncu jak zaczelam krzyczec, ze chyba rodze to zareagowala jedna...

Poza tym lekarz zszywajacy byl malo delikatny, chamski (poprosilam zeby to robil delikatniej a on, ze w ogole nie musi mnie zszywac i jeszcze postraszyl lyzeczkowaniem!) a na koniec zostawil we mnie gazik, ktory zostal wykryty dopiero po 5 dniach !!! Na dodatek w ciagu tych 5 dni (synek mial zoltaczke wiec caly czas bylismy w szpitalu) nikt nie reagowal na moje uwagi, ze cos musi byc nie tak, ze boli, zle sie czuje, smierdze - ww lekarz stwierdzil bez badania, ze to co sie gromadzilo przez 40 tyg.musi jakos wyjsc i musi brzydko pachniec. BYlam na ketanolu, ktorego nikt nie chcial mi dawac, ale bol ogromny. Dopiero prywatna polozna, przy ktorej bardzo sie rozkleilam postanowila zajrzec do srodka (inne badania byly powierzchowne, patrzyli czy szwy sie goja i nie reagowali na moje uwagi) i to ona dostrzegla ten nieszczesny gazik.

Mam wiec traume po koszalinskim szpitalu i bede wszystkim odradzac.

Jak juz jednak musi byc Koszalin, to polecam zatrudnic jedyna kompetentna polozna p.Arlete Warminska - cudowna kobieta, gdyby nie ona to nie wiem jak by sie to skonczylo.

#18 ~połczynianka~

~połczynianka~
  • Goście

Napisano 17 czerwiec 2011 - 17:26:19

Dziękuje wszystkim za wpisy.
Z tego, co czytam to nie są zbyt dobre opinie o oddziale, a zwłaszcza o podejściu personelu do kobiety rodzącej - a przecież od nich dużo też zależy - Hmmmm, mam teraz czas na szukanie innego miejsca, chyba, że zdarzy się cud do momentu rozwiązania - września-
Pozdrawiam i czekam jeszcze na opinie :)

#19 ~marianna~

~marianna~
  • Goście

Napisano 18 czerwiec 2011 - 13:47:04

znieczulica! wszędzie tak samo. pójdziesz do rodzinnego to ci powie, że jego też dziś boli...
co do kompetencji - myślę , że ich poziom wzrasta za odpowiednią opłatą.chyba , że sie mylę.
sama rodziłam wiele lat temu i już wtedy , żeby rodzić po ludzku musiałam się postarać o kilkaset złotych.
położnictwo w koszalinie nie jest tu żadnym wyjątkiem.

#20 ~ciężarna~

~ciężarna~
  • Goście

Napisano 24 czerwiec 2011 - 15:13:34

Witam!
Dobrze, że ktoś poruszył ten temat.
Obecnie też jestem w ciąży, i ciekawi mnie opinia oddziału położniczo-ginekologicznego w naszym mieście.
Słyszałam różne wersje, że jest dobrze jak i beznadziejnie.
W końcu płacimy podatki i nas nie obchodzi, to, że personelowi szpitala mało płacą (położnym).
Pytam się, więc, na co idą nasze składki? Jak i tak trzeba chodzić prywatnie do lekarzy i zaraz się okaże, że za porody również będziemy płacić, żeby nas traktowano choćby z godnością!!!
Jak panią praca nie odpowiada, zawsze można się zwolnić, z pewnością przyjdzie ktoś z powołania, ktoś kto pomoże w tym ciężkim momencie i nie marudzący że mało zarabia!!!



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych