Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


33 odpowiedzi w tym temacie

#21 ~eLKa~

~eLKa~
  • Goście

Napisano 08 listopad 2009 - 17:26:36

Myślę , że cmentarz to nie galeria sztuki. To , że ktoś ma dużo pieniędzy i robi na cmentarzu coś takiego nie znaczy , że cierpi bardziej niż biedni rodzice , którzy postawili skromny pomnik swojemu dziecku. Współczuje wszystkim rodzicom , którzy stracili dziecko , bo jest to ogromna tragedia wiem , bo sama straciłam syna dwa lata temu.


Zobacz cmentarz w Nicei, Hamburgu, Paryżu. Tam sa prawdziwe dzieła sztuki. Każdy przeżywa tragedie po swojemu. Jeśli komuś to pomaga przetrwac rozstanie, to dlaczego nie?

#22 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 10 listopad 2009 - 16:23:26

Nie chodzi tutaj o pieniądze,ale o uczucie i pamięć.Małgosia była cudowną dziewczyną ,rodzice bardzo ją kochali.Tak jak mówią,to nie wyraz próżności,ale miłości.A skoro uważasz,że cmentarz ,to nie galeria sztuki,to po co stawiasz pomniki bliskim?


Postawiłam pomnik skromny taki jakich jest wiele na cmentarzu żadne dzieło sztuki .Skromny też był mój syn , mimo wielu talentów muzycznych, artystycznych , prymus na studiach to przedewszystkim wspaniały człowiek i syn o jakim można marzyć.Swoim postępowaniem , zaangażowaniem w życie naszego miasta , pomocą dla innych pozostawił po sobie jak najlepsze wspomnienie, szacunek ludzi i myślę , że to o wiele więcej warte niż wystawny ociekający przepychem pomnik. Interesował się fotografiką więc w pierwszą rocznicę śmierci została zorganizowana wystawa fotograficzna. Otrzymaliśmy też zaproszenie na wieczór poezji i zadumy poświęconej ludziom , którzy'' odeszli '' , a zasłużyli się dla miasta , miło nam było usłyszeć tyle ciepłych słów o synu chociaż wróciły wspomnienia i ból.Po paru miesiącach znowu zaproszenie na uroczystość nadania imienia bibliotece wielka gala i znów wspomnienie syna jego zasług w krzewieniu kultury. Dyplom i kwiaty z rąk burmistrza w imieniu syna odebrałam ja i znowu duma mieszała się z bólem.W zeszłym miesiącu w drugą rocznice śmierci syna w KOŚCIELE pojawiła się niezwykła rzeźba modlącej się dziewczyny.Autorką była dziewczyna syna ,absolwentka liceum plastycznego w Koszalinie obecnie studentka ASP w Gdańsku. Autorzeźba naturalnej wielkości , klęcząca ,pochłonięta modlitwą do złudzenia przypominała żywego człowieka naturalny kolor skóry,naturalne włosy ,ubranie z szafy dziewczyny , coś niesamowitego. Była to wyrzeźbiona modlitwa , praca nad nią trwała długo i była swoistą modlitwą.
Myślę, że to są te najważniejsze '' pomniki '' jakie człowiek sam po sobie zostawia , a nie te postawione z kamienia czy metalu na cmentarzu.
Ktoś w internecie po śmierci syna napisał, że mimo swoich 23 lat zrobił tak wiele i tyle osiągnął , dużo więcej niż ludzie dożywający 99 lat.

#23 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 11 listopad 2009 - 15:53:57

Zobacz cmentarz w Nicei, Hamburgu, Paryżu. Tam sa prawdziwe dzieła sztuki. Każdy przeżywa tragedie po swojemu. Jeśli komuś to pomaga przetrwac rozstanie, to dlaczego nie?


Co kraj to obyczaj , a my mieszkamy w Polsce .Myślę ,że te wyszukane pomniki to ludzka próżność i chęć pokazania innym na co mnie stać.Takie pomniki mają ludzie żyjący na co dzień w pszepychu. Na cmentarzu powinien być zachowany jakiś umiar.Są inne sposoby na uczczenie pamięci o zmarłym.Nie oszukujmy się , że taki posąg pomoże przetrwać trudne chwile , bo nie ma nic co by pomogło , ten ból w sercu pozostanie do końca życia i nawet czas nie jest wstanie zagoić rany po stracie dziecka czas tylko uczy jak z nią /jakoś/ żyć.
Koło mojego syna leży 8-letni chłopiec , utopił się w latach 60-tych na jego grób przychodzi wiekowa staruszka , kiedy mówi o swoim synku łzy spływają jej po policzkach , a mnie ogarnia przerażenie ile jeszcze przedemną lat łez i smutku no i już wiem , że do końca mojego życia.
I nic i nikt nie jest w stanie to zmienić. Są dni złe i bardzo złe , dobrych narazie brak.

#24 ~yes~

~yes~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 00:13:57

Zobacz cmentarz w Nicei, Hamburgu, Paryżu. Tam sa prawdziwe dzieła sztuki. Każdy przeżywa tragedie po swojemu. Jeśli komuś to pomaga przetrwac rozstanie, to dlaczego nie?

dokładnie a co as obchodzi jaki kto ma pomnik ?teraz naet kotom i psom budują pomniki ja mam w testamencie napisane ze mój pomnik ma byc różowy pokryty atłasem w niebieskie kwiaty i kratke ze srebrnej nitki bo tak chcę a wam wszystkim h,,, do tego :) nie podoba sie to nie patrzeć

#25 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 16:48:43

Postawiłam pomnik skromny taki jakich jest wiele na cmentarzu żadne dzieło sztuki .Skromny też był mój syn , mimo wielu talentów muzycznych, artystycznych , prymus na studiach to przedewszystkim wspaniały człowiek i syn o jakim można marzyć.Swoim postępowaniem , zaangażowaniem w życie naszego miasta , pomocą dla innych pozostawił po sobie jak najlepsze wspomnienie, szacunek ludzi i myślę , że to o wiele więcej warte niż wystawny ociekający przepychem pomnik. Interesował się fotografiką więc w pierwszą rocznicę śmierci została zorganizowana wystawa fotograficzna. Otrzymaliśmy też zaproszenie na wieczór poezji i zadumy poświęconej ludziom , którzy'' odeszli '' , a zasłużyli się dla miasta , miło nam było usłyszeć tyle ciepłych słów o synu chociaż wróciły wspomnienia i ból.Po paru miesiącach znowu zaproszenie na uroczystość nadania imienia bibliotece wielka gala i znów wspomnienie syna jego zasług w krzewieniu kultury. Dyplom i kwiaty z rąk burmistrza w imieniu syna odebrałam ja i znowu duma mieszała się z bólem.W zeszłym miesiącu w drugą rocznice śmierci syna w KOŚCIELE pojawiła się niezwykła rzeźba modlącej się dziewczyny.Autorką była dziewczyna syna ,absolwentka liceum plastycznego w Koszalinie obecnie studentka ASP w Gdańsku. Autorzeźba naturalnej wielkości , klęcząca ,pochłonięta modlitwą do złudzenia przypominała żywego człowieka naturalny kolor skóry,naturalne włosy ,ubranie z szafy dziewczyny , coś niesamowitego. Była to wyrzeźbiona modlitwa , praca nad nią trwała długo i była swoistą modlitwą.
Myślę, że to są te najważniejsze '' pomniki '' jakie człowiek sam po sobie zostawia , a nie te postawione z kamienia czy metalu na cmentarzu.
Ktoś w internecie po śmierci syna napisał, że mimo swoich 23 lat zrobił tak wiele i tyle osiągnął , dużo więcej niż ludzie dożywający 99 lat.

Skoro piszesz takie rzeczy,jaki to Twój syn nie był to też jesteś próżna.Modlitwa jest dla zmarłych,a pomniki dla żywych.Skoro taki stoi ,to widocznie taka była potrzeba rodziny.

#26 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 16:58:20

Co kraj to obyczaj , a my mieszkamy w Polsce .Myślę ,że te wyszukane pomniki to ludzka próżność i chęć pokazania innym na co mnie stać.Takie pomniki mają ludzie żyjący na co dzień w pszepychu. Na cmentarzu powinien być zachowany jakiś umiar.Są inne sposoby na uczczenie pamięci o zmarłym.Nie oszukujmy się , że taki posąg pomoże przetrwać trudne chwile , bo nie ma nic co by pomogło , ten ból w sercu pozostanie do końca życia i nawet czas nie jest wstanie zagoić rany po stracie dziecka czas tylko uczy jak z nią /jakoś/ żyć.
Koło mojego syna leży 8-letni chłopiec , utopił się w latach 60-tych na jego grób przychodzi wiekowa staruszka , kiedy mówi o swoim synku łzy spływają jej po policzkach , a mnie ogarnia przerażenie ile jeszcze przedemną lat łez i smutku no i już wiem , że do końca mojego życia.
I nic i nikt nie jest w stanie to zmienić. Są dni złe i bardzo złe , dobrych narazie brak.

Głupoty piszesz,Jeśli ktoś codziennie przyjeżdza na cmentarz to nie robi tego z próżności,tylko z żalu i tęsknoty.A rodzice Małgosi przyjeżdżają do niej codziennie.Postawili jej taki pomnik na jaki zasługiwała.Nie mogą już jej kupić nowej bluzki,czy perfum,to postawili jej taki pomnik.Czy ty swojemu dziecku odmówiłlabyś czegokolwiek ,bo ludzie powiedzą,że to próżnośc?Nie,uchyliłabyś nieba by żyło długo i szczęśliwie

#27 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 19:22:38

Skoro piszesz takie rzeczy,jaki to Twój syn nie był to też jesteś próżna.Modlitwa jest dla zmarłych,a pomniki dla żywych.Skoro taki stoi ,to widocznie taka była potrzeba rodziny.

Nie to nie jest próżność mówić czy pisać dobrze o swoim dziecku zwłaszcza anonimowo , bo cóż to zachwalenie jak nie wiadomo o kogo chodzi.
Miało tylko uświadomić ,że okazałość pomnika nie jest miarą w ocenie wielkości bólu po zmarłym ani jego samego.

#28 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 19:46:19

Głupoty piszesz,Jeśli ktoś codziennie przyjeżdza na cmentarz to nie robi tego z próżności,tylko z żalu i tęsknoty.A rodzice Małgosi przyjeżdżają do niej codziennie.Postawili jej taki pomnik na jaki zasługiwała.Nie mogą już jej kupić nowej bluzki,czy perfum,to postawili jej taki pomnik.Czy ty swojemu dziecku odmówiłlabyś czegokolwiek ,bo ludzie powiedzą,że to próżnośc?Nie,uchyliłabyś nieba by żyło długo i szczęśliwie

To Ty piszesz jakieś głupstwa.Nie istnieje taki pomnik na jaki zasługuje zmarłe dziecko i nie ten pomnik tu jest ważny.Co by było gdyby rodziców Małgosi nie było zwyczajnie w świecie stać na tak drogi pomnik? Katastrofa bo ludzie by myśleli , że ją za mało kochali , co za idiotyzm.
Bluzka , perfumy o rety co za myślenie. W jednym masz rację każdy rodzic chciał by żeby jego dziecko było szczęśliwe i żyło dłużej niż on sam , ale niestety los czasami bywa niezwykle okrutny.I co dziwniejsze często zabiera tych bardzo dobrych ludzi , a pozwala żyć mordercom, oprawcom itp.

#29 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 20:05:32

To Ty piszesz jakieś głupstwa.Nie istnieje taki pomnik na jaki zasługuje zmarłe dziecko i nie ten pomnik tu jest ważny.Co by było gdyby rodziców Małgosi nie było zwyczajnie w świecie stać na tak drogi pomnik? Katastrofa bo ludzie by myśleli , że ją za mało kochali , co za idiotyzm.
Bluzka , perfumy o rety co za myślenie. W jednym masz rację każdy rodzic chciał by żeby jego dziecko było szczęśliwe i żyło dłużej niż on sam , ale niestety los czasami bywa niezwykle okrutny.I co dziwniejsze często zabiera tych bardzo dobrych ludzi , a pozwala żyć mordercom, oprawcom itp.

Najwidoczniej ich było stać na taki,więc taki postawili.Nie rozumiem tych bzdur ,które wypisujecie.Po co komu zaglądać do kieszeni?Postawili rzeżbę,bo taką mieli potrzebę,ale wychodzi POLSKIE myślenie,nie jest ważny ból,tylko ile kasy wydali.KOSZMAR

#30 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 20:10:09

To Ty piszesz jakieś głupstwa.Nie istnieje taki pomnik na jaki zasługuje zmarłe dziecko i nie ten pomnik tu jest ważny.Co by było gdyby rodziców Małgosi nie było zwyczajnie w świecie stać na tak drogi pomnik? Katastrofa bo ludzie by myśleli , że ją za mało kochali , co za idiotyzm.
Bluzka , perfumy o rety co za myślenie. W jednym masz rację każdy rodzic chciał by żeby jego dziecko było szczęśliwe i żyło dłużej niż on sam , ale niestety los czasami bywa niezwykle okrutny.I co dziwniejsze często zabiera tych bardzo dobrych ludzi , a pozwala żyć mordercom, oprawcom itp.

Najwidoczniej ich było stać na taki,więc taki postawili.Nie rozumiem tych bzdur ,które wypisujecie.Po co komu zaglądać do kieszeni?Postawili rzeżbę,bo taką mieli potrzebę,ale wychodzi POLSKIE myślenie,nie jest ważny ból,tylko ile kasy wydali.KOSZMAR

#31 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2009 - 10:55:09

Oby innym do głowy nie przyszło stawiać posągów zamiast pomników , bo to byłby koszmar.Nie róbmy cyrku z cmentarza.Posągi , rzeźby niech stoją sobie w ogrodach czy parkach , a cmentarz niech będzie po prostu cmentarzem gdzie jest cicho , spokojnie bez różnego typu sensacji z powodu jakiś ekstrawagancji.Jestem starszym człowiekiem i tak właśnie myślę.Mam nadzieję , że moje dzieci nie zrobią mi czegoś takiego po mojej śmierci.

#32 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 14 listopad 2009 - 18:50:48

A ja tak naprawdę to nie wiem czemu i komu miał służyć ten artykuł. To właśnie w nim na pierwsze miejsce wysunął się ten ''Piękny posąg na cmentarzu''jak to by było najważniejsze.

#33 ~Halina~

~Halina~
  • Goście

Napisano 23 listopad 2010 - 00:59:06

To nie próżność ale ból i cierpienie po stracie ukochanego dziecka. Trzeba to zrozumieć, już nic poza tym nie można jej ofiarować. Jako rodzic rozumiem to cierpienie. Boże uchroń wszystkich od takich przeżyć, a rodzicom daj siłę przetrwania w tym cierpieniu......

#34 ~Aga~

~Aga~
  • Goście

Napisano 05 wrzesień 2018 - 18:42:28

Chodziło na pewno o to,żeby ten chłopak idąc na cmentarz np. 1 listopada do swoich bliskich przechodził obok figury i trzaskał się w piersi na widok patrzącej na niego dziewczyny,ktora przez niego zginęła. Otóż to. Może rodzice się zapożyczyli albo wzięli kredyt na tę figurę,ale musieli chłopakowi wieczną zemstę zafundować.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych