Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »

Studenci nie chcą brać kredytów :: zobacz komentowany artykuł


11 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 12:19:00

Nie biorą kredytu a bo i po co?! Mam na imie Janina(66l.) i wynajmuję 2 pokoje studentom(2 modzieńców i 2 dziewczyny). Przez okres wspolnego mieszkania nauczyłam sie ich żargonu. Chłopcy wydaje mi sie że handlują narkotykami bo co rusz słyszę ich rozmowy tel. tzn. do nich cały czas ktoś dzwoni a oni odpowiadają "spoko mam" "a ile potrzeba" czasi mówią "lipa jutro zadzwoń. Dziewczyny to chyba prostytutki bo co wieczór przyjeżdza po nie inny samochód (nie znam sie na samochodach ale te samochody na pewno drogie). Najlepsze że nieraz wieczorem pytam sie ich kiedy uregulują zapłate to mowią że rano zapłacą (to wieczorem nie maja a rano tak). Głupia nie jestem wiem co oni robią więc po im te kredyty

#2 ~Gość~

~Gość~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 13:58:42

A po co pani tekie rzeczy wypisuje? Jeszcze bedzie pani miała problemy przez to.

#3 Grzesiek z Niemiec

Grzesiek z Niemiec

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 616 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 14:49:11

Każdy wzięty kredyt ma jeden wielki minus...trzeba go kiedyś spłacić. I może własnie to jest przyczyna małego zainteresowania studentów.

#4 ~chemikmoze~

~chemikmoze~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 15:19:57

Student i tak jest dobrze dojony przez np wynajmujacych mieszkanie, w duzych miastach placi sie ogromne ceny za pokoje 2-3 osobowe. Do tego dojazdy do uczelni, xera nie xera to kosztuje, a mlody czlowiek oprocz nauki i tepego wkuwania chcialby sie tez pobawic :) Z tego wszystkiego wynika, ze student w dzisiejszych czasach musi kombinowac a nie sie zapozyczac. Banki i tak maja rozne oplaty to za prowadzenie konta to za przelew tu jeszcze cos by sie znalazlo. Tez studiuje i tak jak wy unikam dodatkowych kosztow. Polecam zalozenie e-getinu, jest to konto ROR bezplatne a i przelew za mieszkanie do Pani Jadzi spad 5-tki (bo zawsze blisko sie lokuja zeby moglby podsluchiwac) jest za freeee.

#5 Falal1ty

Falal1ty

    Szczery komentator

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 1389 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 16:46:36

Nie biorą kredytu a bo i po co?! Mam na imie Janina(66l.) i wynajmuję 2 pokoje studentom(2 modzieńców i 2 dziewczyny). Przez okres wspolnego mieszkania nauczyłam sie ich żargonu. Chłopcy wydaje mi sie że handlują narkotykami bo co rusz słyszę ich rozmowy tel. tzn. do nich cały czas ktoś dzwoni a oni odpowiadają "spoko mam" "a ile potrzeba" czasi mówią "lipa jutro zadzwoń. Dziewczyny to chyba prostytutki bo co wieczór przyjeżdza po nie inny samochód (nie znam sie na samochodach ale te samochody na pewno drogie). Najlepsze że nieraz wieczorem pytam sie ich kiedy uregulują zapłate to mowią że rano zapłacą (to wieczorem nie maja a rano tak). Głupia nie jestem wiem co oni robią więc po im te kredyty


Ktoś tu chyba struga moherka....
Jakie narkotyki?
Najpewniej jest to dialog:
A: Masz kase na dyske?
B: Spoko mam, a ile potrzeba?
A: 10zł
B: Liiipa, jutro zadzwoń


I co w tym złego?
Prostytucja? No bez przesady pani zacofana....





Jak ja nie moge z biadolenia że studenci nie mają kasy na życie...
Po pierwsze, po co uciekają z domu do innych miast skoro mają uczelnie w swoich miastach?
Po drugie, gdyby nie pici, palenie i zabawy to by mieli na wszystko...

#6 ~Świstak~

~Świstak~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 17:55:36

Jak ja nie moge z biadolenia że studenci nie mają kasy na życie...
Po pierwsze, po co uciekają z domu do innych miast skoro mają uczelnie w swoich miastach?
Po drugie, gdyby nie pici, palenie i zabawy to by mieli na wszystko...


Człowieku czemu szufladkujesz wszystkich studentów
jedni maja bogatych rodziców pomykaja autkami mieszkaja na stancjach i takie tam
ale sa tacy co pochodza z malej wsio pewnie rodzian wielo dzietna
raz w miesiacu albo i rzadziej pedzie do domu bo go nie stac

A Ty wszystkich opisałes tak samo ;|

pomysl zanim cos napiszesz

#7 Rorschach

Rorschach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 258 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 18:29:37

A może odpowiedzieć na proste 2 pytania .
1)Który student chciał by zadłużyć się w polskim banku
2)Który Bank da naprawdę uczciwy kredyt studentowi .

Polska nie USA gdzie wszystko można kupić na kredyt i równie szybko "można było go uzyskać " . Polecam poszukania w internecie publikacji z Gazety wyborczej na temat kredytów zaciąganych na naukę w USA - student 2 samochody w mieszkaniu najnowszy sprzęt audio , 22 lata i 120 tys Dolarów długu .

Tak wpadło mi do łba jeszcze po co studentowi w Polsce kredyt większość uczelni jest mimo wszystko darmowa , koszta jakie musi ponieść osoba Koszalina studiująca np w Krakowie to wynajem mieszkania oraz wyżywienie biorąc pod uwagę że w Polsce oprócz medycyny i prawa mało które studia zajmują wiele czasu i tak całkiem szczerze student dzienny ma wiele wolnego czasu który może zagospodarować zdobywaniem doświadczenia oraz zadbaniem o własne CV . Posiadam masę znajomych studiujących dziennie przeróżne kierunki na uczelniach publicznych oraz prywatnych ok 80 % z nich nawet nie myśli komplikować sobie życia kredytami .

Użytkownik Rorschach edytował ten post 12 listopad 2009 - 18:43:21


#8 ~fff~

~fff~
  • Goście

Napisano 12 listopad 2009 - 20:55:15

Oj ludzie, ludzie i po co wy się uczycie jak nie potraficie troszkę pomyśleć i przeanalizować pewnych faktów. kredyt studencki to jest najbardziej opłacalny kredy na rynku, jego oprocentowanie roczne wynosi UWAGA!!!! 1,9%, czyli praktycznie oddajemy niewiele więcej niż pożyczamy. i teraz jeżeli nie zainwestujemy go w procenty (w płynie :) ) to nawet nie kombinując dużo (nie każdy zna się na biznesie) wkładając te pieniążki na zwykłą lokatę już zarobiliśmy parę groszy!

#9 Rorschach

Rorschach

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 258 postów

Napisano 12 listopad 2009 - 22:58:21

"Jak to z beczkami miodu bywa, i w tej można znaleźć łyżkę dziegciu. W trudnej sytuacji mogą się znaleźć studenci, którzy nagle przerwą naukę. Wtedy trzeba zacząć spłacać kredyt od razu. Zaciągając teraz kredyt nie wiadomo jakie będzie jego oprocentowanie. Teraz jest niskie, bo rekordowo niskie są stopy procentowe NBP, ale w kolejnych latach mogą one pójść nieco w górę. Na szczęście mechanizm wyliczania oprocentowania kredytu studenckiego gwarantuje, że i tak będzie to najtańsza pożyczka na rynku. "

Użytkownik Rorschach edytował ten post 12 listopad 2009 - 23:05:59


#10 Wiśnia :)

Wiśnia :)

    Swojak

  • Użytkownicy zarejestrowani
  • PipPipPipPip
  • 736 postów

Napisano 13 listopad 2009 - 13:52:28

W dodatku nie tak łatwo biednemu studentowi uzyskać kredyt. W każdym banku żądali jakiegokolwiek poręczenia. Wiem, że w jednym chcieli dwóch poręczycieli. I tak to też rezygnuje się z kredytu. Większość woli poszukać sobie jakiejś pracy.

#11 ~wisienek~

~wisienek~
  • Goście

Napisano 13 listopad 2009 - 19:04:32

Wisnio ! Ja ci pozycze - ile chcesz ?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych