Skocz do zawartości

Zaloguj przez Facebook Rejestracja

Najnowsze tematy

Wyświetl nową zawartość »


18 odpowiedzi w tym temacie

#1 ~abra~

~abra~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2011 - 13:30:18

Witam. Należę do tej przychodni od wielu lat. To co się w niej dzieje to horror. W artykule jest podane że jest w niej 4 lekarzy rodzinnych a na ilu pacjentów? To ja wam odpowiem - na kilka tysięcy. Dostać się do lekarza graniczy z cudem! Wszędzie gigantyczne kolejki. Zapraszam o godz. 6 rano przyjedźcie i zobaczycie sami jakie kolejki są do rejestracji. O godz. 7.30 nie ma już miejsc do lekarza rodzinnego. Umówienie się na wizytę do specjalisty to także wyczyn. Ja osobiście na wizytę do okulisty umawiałem się przez 3 lata! Bo najpierw wyczerpane były limity, potem nie było w ogóle lekarza w przychodni, potem znowu limity!. Gdy mi się udało zarejestrować to na wizytę za 4 miesiące. Chce zmienić przychodnie. Dlatego proszę o polecenie jakiejś normalnej przychodni, gdzie się szanuje pacjenta.

#2 ~lesniczy~

~lesniczy~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2011 - 13:49:00

ta rejestracja telefoniczna to jedna wielka lipa.najpierw wysluchujemy przyjemnie brzmiacego witacza a po minutowym oczekiwaniu automat stwierdza,ze wszystkie linie sa zajeta i proponuje zeby zadzwonic ponownie.ostatnio stracilem 4,40 z karty aby w koncu dowiedziec sie ze do lekarza miejsc nie ma.co do specjalistow to rowniez potwierdzam poprzedni wpis.3-4 miesiace to normalny termin.

#3 ~kobieta~

~kobieta~
  • Goście

Napisano 28 marzec 2011 - 17:22:20

Witam. Należę do tej przychodni od wielu lat. To co się w niej dzieje to horror. W artykule jest podane że jest w niej 4 lekarzy rodzinnych a na ilu pacjentów? To ja wam odpowiem - na kilka tysięcy. Dostać się do lekarza graniczy z cudem! Wszędzie gigantyczne kolejki. Zapraszam o godz. 6 rano przyjedźcie i zobaczycie sami jakie kolejki są do rejestracji. O godz. 7.30 nie ma już miejsc do lekarza rodzinnego. Umówienie się na wizytę do specjalisty to także wyczyn. Ja osobiście na wizytę do okulisty umawiałem się przez 3 lata! Bo najpierw wyczerpane były limity, potem nie było w ogóle lekarza w przychodni, potem znowu limity!. Gdy mi się udało zarejestrować to na wizytę za 4 miesiące. Chce zmienić przychodnie. Dlatego proszę o polecenie jakiejś normalnej przychodni, gdzie się szanuje pacjenta.

Zapraszam do przychodni w Sianowie, naprawdę.

#4 ~niewojskowa~

~niewojskowa~
  • Goście

Napisano 29 marzec 2011 - 08:00:07

Ten artykuł to chyba żart! W czołówce przyjaznych placówek? Przyjaznych, ale komu? Najbardziej irytująca sprawa to właśnie rejestracja! O dodzwonieniu się nie ma w ogóle mowy, bo do godziny mniej więcej 9.00 nikt nie odbiera,(no tak jak mój przedmówca wspomniał, mamy teraz czarujący automat wciągający kasę) a w kolejce musisz stać co najmniej godzinę jeszcze przed otwarciem. Dla samotnej matki z chorym dzieckiem rejestracja jest wręcz niemożliwa, chyba że sąsiadka pomoże i postoi sobie z samego rana pod drzwiami. Sama chodzę i tak wszędzie prywatnie, bo jeśli cierpisz na zatoki, a na wizytę u laryngologa musisz czekać 3 tygodnie, to o czym my w ogóle rozmawiamy. Co do fachowców w tej placówce, znam na pewno jednego- pana Sergiusza, co do innych mi poznanych, chyba powinni się już wybrać na emeryturę i pamiętać "...po pierwsze nie szkodzić..."

#5 ~visus~

~visus~
  • Goście

Napisano 29 marzec 2011 - 10:00:45

Dokładnie, ten artykuł to farsa...ta przychodnia to jedna wielka farsa a dostać się tam do lekarza to nie lada wyczyn. Dodzwonić sie do przychodni graniczy z cudem a żeby zarejestrować się osobiście trzeba ustawić się w kolejce (najlepiej koło 6 rano)z rzeszą moherów (z całym szacunkiem dla starszych ludzi). A gdzie ludzie naprawdę chorzy?? Kto z nas z gorączką i innymi objawami grypopodobnymi da radę wystać w kolejce do rejestracji?? ooo zgrozo jak ewentualnie uda się zarejestrować to najwcześniej na godzinę 14 i apiać wybór wracać do domu czy zostać i odczekać parę godzin w poczekalni...MASAKRA. Ja też jestem zapisana do tej przychodni i nigdy nie udało mi się zarejestrować telefonicznie...może należy w końcu coś z tym zrobić !!!! Ginekolog który przyjmuje w tej przychodni to jedna wielka tragedia i śmiem stwierdzić że to "wróżek" jakiś, po spojrzeniu w oczy potrafi stwierdzić czy ktoś jest w ciąży czy nie:) Jak dla mnie jedynym wyjściem jest zmienić przychodnie i to mam zamiar uczynić ponieważ bedąc pacjentem tej przychodni nie warto chorować! A osoba pisząca ten artykuł nie ma pojęcia o sytuacji. Gratuluję niewiedzy!

#6 ~witek~

~witek~
  • Goście

Napisano 29 marzec 2011 - 10:04:35

wstaniesz o 5.30 to zarejstrujesz sie do bialego.telefon wybij sobie z glowy.o 7.30 brak miejsc i sie dymaj!

#7 ~pacjentka~

~pacjentka~
  • Goście

Napisano 29 marzec 2011 - 20:04:39

Ten plebiscyt to jedna wielka farsa.Ja osobiście zmieniłam lekarza rodzinnego, to samo uczyniła moja rodzina i znajomi.Zarejestrować sie do lekarza telefonicznie jest niemożliwością.Tam nikt nie odbierał telefonu.Trzeba być osobiście rano najlepiej jeszcze przed otwarciem przychodni i albo sie dostanie numerek albo nie.Wcale nie jest tam tak pięknie i cudownie.Zastanawiam się jakim cudem ta placówka jest na pierwszym miejscu!!!

#8 ~agata~

~agata~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2011 - 10:55:59

To najgorsza przychodnia jaka jest w Koszalinie( beznadziejna), kiedyś było całkiem całkiem.Zarejstrować się do lekarza rodzinnego to graniczy z cudem . Nawet chcąc zarejstrować dziecko do pediatry to należy być w przychodni godz. 6.00 lub wcześniej - jak nie to zostaje pójść prywatnie z bardzo chorym dzieckiem i zapłacić kasę . Niech w końcu pan dr Rusiecki coś z tym zrobi , a nie rozkłada ręce. A panie w rejstracji to bym zwolniła - wystarczy pojechać do przychodni i popatrzeć jak one odbierają telefony .Kiedyś czekałam w kolejce żeby się zarejstrować trwało to trwało więc zadzwoniłam ze swojej komórki do rejstracji sygnał leciał i leciał ale nikt nie raczył odebrać tego telefonu ( panie miały to głęboko) nie powiem gdzie. BEZNADZIEJNA PRZYCHODNIA - nie piszę że lekarze tylko organizacja do BANI.

#9 ~lolo~

~lolo~
  • Goście

Napisano 31 marzec 2011 - 11:34:21

Przez ostatnie 4 lata tylko jeden raz udało mi się dostać do lekarza rodzinnego. Jako osoba pracująca nie mam praktycznie żadnych szans, żeby móc zarejestrować się do lekarza, dlatego od stycznia przeniosłam się do przychodni, gdzie jestem traktowana jak człowiek. Ten plebiscyt to jedna wielka porażka. Takie miejsca powinno się bojkotować!

#10 ~kiwi~

~kiwi~
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2011 - 08:38:59

Przychodnia moze i ładna ale nie mozna dostac sie do specjalisty bo nie mają dalszych kontraktów z NFZ a juz limit jest wyczerpany ! to po co lansowac cos co jest bublem i nie służy pacjentom!Jest to jawne naganianie do gabinetów prywatnych!

#11 ~Ola~

~Ola~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2011 - 10:26:28

W nagłym przypadku, kiedy dzieje się coś co wymaga natychmiastowej wizyty u specjalisty można spokojnie się do takigo dostać jeszcze tego samego dnia- jesli przyjmuje- przynajmniej ja nigdy nie miałam z tym większego problemu. Co do lekarzy rodzinnych- niestety prawda, koszmar poranka spędzonego w długiej kolejce nie gwarantuje miejsca u lekarza.. i prawda do 9 nie ma prkatycznie szansy sie dodzwonic, chociaż raz.. jeden jedyny raz, pamietam jakby to bylo wczorak... ok 7:30 rano odebrano telefon... ale dowiedzialam sie tylko, że miejsc już nie ma... pięknie prawda? przy rejestracji od godziny 7:30, o 7:30 już nie ma miejsc.. ale nie jestem pewna czy taka trudnosc dotyczy tylko najabrdziej obleganych lekarzy np. doktora Karżanowskiego, a dawniej doktora Lewickiego (nie wiem czy jeszcze przyjmuje)

#12 ~oficer~

~oficer~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2011 - 13:06:28

Potwierdzam, że jest to najgorsza przychodnia w Koszalinie, ciągle sobie obiecuje, że tak jak żona i dzieci przepisze się gdzie indziej. Tylko nie mam czasu i rzadko korzystam.

#13 ~Maria~

~Maria~
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2011 - 17:19:21

Święta prawda jest taka , że jest wszystko w jednym budynku ,ale dostać się do lekarza rodzinnego to naprawda wielki wyczyn. Jestem parę lat w tej przychodni , ale u lekarza rodzinnego nigdy nie byłam, chociaż mam potrzebę spotkania się.Rejestracja to jeden wielki koszmar, a najdziwniejsze jest to , że o 7:00 odpalane komputery i rejestracja a o 7:05 koniec rejestracji.Chorzy z temperaturą , żeby dostać się do lekarza muszą stać pod przychodnią i się dobijać. Za każdym razem przy próbie dostania się do lekarza, obiecuję sobie , że zmienię przychodnię,naprawdę kiedyś to zrobię.Najlepsza przychodnia - najgorszą przychodnią.

#14 ~moniowiec~

~moniowiec~
  • Goście

Napisano 07 kwiecień 2011 - 10:08:43

to dobra przychodznia ale rzeczywiście mało ma jak na taką liczbę chętnych lekarzy. Dlatego ja do rodzinnego jestem zapisana gdzie indziej, by nawet po pracy można było tam podjechać. Co do innych usług to nie narzekam bo i w innych miejscach często czeka się miesiącami (np. poliklinika), wiec kwestia przyzwyczajenia. Za darmo mamy to co mamy, jak nie chcemy czekać to trzeba jendak płacić prywatnie...

#15 ~kott~

~kott~
  • Goście

Napisano 07 kwiecień 2011 - 11:13:14

to dobra przychodznia ale rzeczywiście mało ma jak na taką liczbę chętnych lekarzy. Dlatego ja do rodzinnego jestem zapisana gdzie indziej, by nawet po pracy można było tam podjechać. Co do innych usług to nie narzekam bo i w innych miejscach często czeka się miesiącami (np. poliklinika), wiec kwestia przyzwyczajenia. Za darmo mamy to co mamy, jak nie chcemy czekać to trzeba jendak płacić prywatnie...

A dlaczego mam płacić dodatkowo za coś na co co miesiąc zabierane są gigantyczne składki z mojego wynagrodzenia? Razem z mężem miesięcznie "płacimy" za ubezpieczenie zdrowotne ponad tysiąc złotych. Za to powinniśmy mieć zagwarantowany dostęp do lekarzy. A jest tak, ze my pracujemy to nie mamy czasu stać w kolejkach i rzeczywiście idziemy prywatnie. A Ci co nie pracują korzystają na całego...

#16 ~gosc~

~gosc~
  • Goście

Napisano 30 styczeń 2012 - 17:41:16

Do jakiej przychodni w Koszalinie warto sie zapisac? Gdzie jest dobra organizacja, mily personel i kompetentni lekarze rodzinni?
Moze troche za duzo wymagam :-), ale chcialabym sie u lekarza czuc jak czlowiek a nie jak motloch.

#17 ~Kris~

~Kris~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 20:47:42

Pierwsze co Nie Chodzcie tam bo szkoda nerwow Ciagly brak Miejsca A te Baby w Rejestracji To chyba zart Tam jak masz znajomosci to jestes a jak nie to uslyszysz Niema Miejsca Najgorszy syf W Miescie

#18 ~LUTKA~

~LUTKA~
  • Goście

Napisano 10 czerwiec 2012 - 21:58:02

Należę do tej przychodni od początku jej istnienia - kiedyś, jeszcze za panowania dr Szuby było -cudnie.
No, niestety od kilku lat jest byle jak.
Dobry lekarz, jak się zorientuje co jest grane, szybko stamtąd ucieka.

Tacy, którzy pracowali już we wszystkich przychodniach i ośrodkach wczasowych, starzy , nie mają ambicji do uzupełniania wiedzy, czekają na emeryturę. Starają się nie zaszkodzić ale nie pomagają !!!!!

A Siergiej był dobry kiedyś, jak nie był radnym i nie miał swojej przychodni.
Teraz na nic nie ma czasu.

#19 ~Marta~

~Marta~
  • Goście

Napisano 10 lipiec 2014 - 11:21:35

Moja noga już nigdy więcej nie postanie w tej przychodni. 

Miałam umówioną wizytę u stomatologa, na którą czekałam miesiąc czasu. Stawiam się wyznaczonego dnia i godzinie i okazuje się, że lekarz poszedł sobie już do domu. Idę do recepcji, opisuję sytuację, Pani sprawdziła w komputerze i okazało się że miałam na inną godzinę, wyjmuję więc karteczkę wypisaną przez nią z datą i godziną na którą miałam się wstawić do dentysty, Pani cała czerwona, chwila ciszy, potem mówi że przychodzi się zawsze wcześniej przed umówioną wizytą a potem  zaczęła mi wciskać, że były jakieś przesunięcia i zapisze mnie na jutro. 

Przychodzę dnia następnego. Tak jak mówiono wcześniej, przede mną dwóch pacjentów. Czekam, czekam i czekam, mijają dwie godziny ja nadal nie zostałam przyjęta. Lekarz sobie wychodzi, nie ma go po 20 min.  Zdenerwowana wchodzę tam, na fotelu pacjent, który w przeciągu tych dwóch godzin jak ja siedziałam w poczekalni nie wchodził, wyskoczyła na mnie inna stomatolog podniesionym głosem, że jedni pacjenci wymagają leczenia godzinnego inni 15min, że są umówione godziny i mam czekać. Jakie umówione godziny? -  skoro czekam od dwóch godzin, mam małe dziecko, które karmię i musiałam jednego i drugiego dnia opiekę załatwiać. 

Poczekałam jeszcze 15min, po czym zmuszona byłam wyjść do dziecka.

Istne kpiny z pacjenta sobie urządzają!!!!





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych