ZORD - Koszalin
#1
~anulka_10~
Napisano 01 sierpień 2008 - 01:19
Mysle ye jesli nic z tym nie yrobimz wowcza moze byc kiepsko.... Czy ktos ma jakis pomzs!!??
Poydrawiam
#2
~szto???~
Napisano 01 sierpień 2008 - 06:32
Ośrodek egzaminujący potencjalnych kierowców po raz kolejny pokazuje iż mimo wproadzenia kamer nie zmieniło się nic!! Aby zdać porzebne jest ogrom szczescia!! Albo ilość egzaminów - skoro już po raz 10 to można go przepuścić... Tak to zapewne wygląda!! Nie wierye w to, i jest inacyej!! Samzch egzaminatorw jest zapewne wicej niz zdajacych!! Przeciez to skandal!! Z czegos trzeba isc utrzynac a skd wyiac pieniki na ich wyplaty??!! Oczywiscie ze z kilkakrotnzch egzaminoiw... Cakiem niedawno w momencie gdz wjechal mi na droge rowerzysta egyaminator przerwal moj egzamin. Natomiast sam wracajacdo osrodka egyaminujacego pokaza jak si jedyi prawidlowo!! Tak mu sie spieszylo ze zachaczyl o zbliyajaca sie ciezarowke urzwajac pryz tzm lusterko!!
Mysle ye jesli nic z tym nie yrobimz wowcza moze byc kiepsko.... Czy ktos ma jakis pomzs!!??
Poydrawiam
Ja nie znać polski jazyk...buhahahaha
#3
~anulka_10~
Napisano 01 sierpień 2008 - 17:06
#4
Napisano 01 sierpień 2008 - 22:30
#5
Napisano 02 sierpień 2008 - 19:51
#6
~pionier~
Napisano 03 sierpień 2008 - 01:42
Pewniak jesteś?W ZORDZIE ZDAĆ TO BARSZCZ!!! FAKTEM JEST, ŻE NA DRODZE SĄ RÓŻNE SYTUACJE CZĘSTO NIEPRZEWIDYWALNE ALE JA Z BRATEM IDĄĆ RAZEM NA EGZAMIN RÓWNOCZESNIE ZDALIŚMY GO WE DWÓCH ZA PIERWSZYM RAZEM.WIEC KOBIETO PRACUJ NAD SWOIMI UMIEJĘTNOŚCIAMI... A JESLI CHODZI O EGZAMINATORÓW TO FAKT ZNAM PARU Z NICH I WIEM, ŻE WPIERW TRZEBA WYPEŁNIĆ SWÓJ PORTFEL..A BARANY SĄ PO TO ABY JE STRZYC...
#7
~Lullaby~
Napisano 03 sierpień 2008 - 18:28
#8
~wiola~
Napisano 13 maj 2009 - 19:25
#9
~Gość2~
Napisano 09 lipiec 2009 - 15:38
#10
~Koko~
Napisano 05 sierpień 2009 - 20:13
Stękacie ludzie strasznie. To, jak ludzie postrzegają zord i egzaminatorów wynika tylko i wylacznie z plotek ludzi, ktorzy nie umiejac jezdzic i zdajac po 10 razy chca ironicznie wyrazic jak ich potraktowano, odejmujac sobie bledy. Pozniej wychodzi na to, ze nikt nic zlego nie zrobil a egzaminator potwór i wszystkich udupia. Pojedyncze przypadki trafiaja sie na pewno, bo nie kazdy egzaminator = czlowiek, ale na ogół coraz wiecej ludzi zdaje za pierwszym, i to sa wlasnie ci, ktorzy zrozumieli, ze jesli potrafia jezdzic, zdadzą bez problemu. Cala reszta woli sie nakrecac i stresowac, a wtedy o bezsensowna reakcje na drodze nie trudno. Po wszystkim wine zwalają na zord i wszystko leci od początku
Gówno prawda jeździłam 7 lat bez prawa jazdy policja złapała mnie tylko raz za prędkość więc postanowiłam zrobić.Na kursie twierdzili że jeżdżę bezbłędnie i nie maja mnie czego uczyc....a prawo jazdy zdałam za 7 razem?? Więc o czym to świdczy o braku umiejetności???nie sądzę.... Więc zastanówcie sie co piszecie. Zdane za 1 szym razem nie oznacza że ktoś lepiej jeździ
#11
~Gość~
Napisano 06 sierpień 2009 - 12:34
Nie liczy się ilość tylko jakość...Gówno prawda jeździłam 7 lat bez prawa jazdy policja złapała mnie tylko raz za prędkość więc postanowiłam zrobić.Na kursie twierdzili że jeżdżę bezbłędnie i nie maja mnie czego uczyc....a prawo jazdy zdałam za 7 razem?? Więc o czym to świdczy o braku umiejetności???nie sądzę.... Więc zastanówcie sie co piszecie. Zdane za 1 szym razem nie oznacza że ktoś lepiej jeździ :D
Może i jeździłaś 7 lat ale byle jak i niczego się przez ten czas nie nauczyłaś. A najpewniej jeszcze nabrałaś złych nawyków, których później trudno się pozbyć (zatrzymanie za przekroczenie prędkości już o czymś świadczy).
Później Twoją "bezbłędn" jazdę zweryfikowali egzaminatorzy. Przykre...
#12
Napisano 06 sierpień 2009 - 15:15
#13
~dst~
Napisano 19 wrzesień 2009 - 09:52
#14
~Gość~
Napisano 20 wrzesień 2009 - 10:30
Dziecko, jeżeli tak dobrze jeździsz samochodem jak posługujesz się językiem polskim to i 20 egzaminów Ci nie pomoże.Ośrodek egzaminujący potencjalnych kierowców po raz kolejny pokazuje iż mimo wproadzenia kamer nie zmieniło się nic!! Aby zdać porzebne jest ogrom szczescia!! Albo ilość egzaminów - skoro już po raz 10 to można go przepuścić... Tak to zapewne wygląda!! Nie wierye w to, i jest inacyej!! Samzch egzaminatorw jest zapewne wicej niz zdajacych!! Przeciez to skandal!! Z czegos trzeba isc utrzynac a skd wyiac pieniki na ich wyplaty??!! Oczywiscie ze z kilkakrotnzch egzaminoiw... Cakiem niedawno w momencie gdz wjechal mi na droge rowerzysta egyaminator przerwal moj egzamin. Natomiast sam wracajacdo osrodka egyaminujacego pokaza jak si jedyi prawidlowo!! Tak mu sie spieszylo ze zachaczyl o zbliyajaca sie ciezarowke urzwajac pryz tzm lusterko!!
Mysle ye jesli nic z tym nie yrobimz wowcza moze byc kiepsko.... Czy ktos ma jakis pomzs!!??
Poydrawiam
Ten kto umie jeździć zdaje za pierwszym, czasem za drugim razem.
#15
~mahony~
Napisano 11 październik 2009 - 15:54
#16
~Gość~
Napisano 07 grudzień 2009 - 17:19
#17
~~kierowca~~
Napisano 07 grudzień 2009 - 17:59
#18
~Paulina~
Napisano 25 styczeń 2010 - 22:41
#19
~Gość~
Napisano 25 styczeń 2010 - 22:53
cóż , radość ze zdanego egzaminu wzrasta wraz z ilością podejść - moja była ogromna
#20
~kdec@wp.pl~
Napisano 05 luty 2010 - 20:22
Ja oblałam egzamin jak narazie dwa razy, za pierwszym razem nie zrobiłam łuku i była to moja wina, za drugim razem oblałam na parkowaniu i tez ewidentnie była to moja wina. Jeżeli wszystko byłoby dobrze zrobione to nawet najbardziej upierdliwy egzaminator nie byłby w stanie nikogo ooblać! Za pierwszym razem trafiłam na dość niemiłego egzaminatora, ale za drugim egzaminator był naprawdę bardzo sympatyczny, chociaż słyszałam o nim dużo negatywnych opinii. I jestem zdania, że gdybym pojechała do końca dobrze to miałabym teraz prawko to, że go nie mam - nie jest winą egzaminatora ... Pozdrawiam!
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych


Zgłoś do usunięcia






